Pogrom przy Bułgarskiej i wielki krok w kierunku Ligi Europy. Lech siedem, FC Thun zero
W czwartek przy Bułgarskiej Lech gościł mistrza Szwajcarii. Jest to ostatni dwumecz w drodze do wymarzonej Ligi Europy. Rywalizacja zapowiadała się ciekawie. Liga szwajcarska jest bowiem uznaną w Europie siłą. Reprezentanci tego kraju często rozgrywają kampanie w Lidze Europy i dosyć regularnie w Lidze Mistrzów. Tego co wydarzyło się w tym meczu, nie przewidziałby chyba nikt. Można określić to jednym słowem “koncert”. Gracze Lecha w rolach pierwszoplanowych, reprezentanci FC Thun nie prezentowali poziomu godnego do określenia ich nawet tymi drugoplanowymi.
20 sierpnia 2026







