Policjanci poszukują mężczyzny, który zaczął przed nimi uciekać, gdy zorientowali się, że przyjechał na komisariat kradzionym samochodem. Mundurowi przeszukiwali miejsca, w których powinien przebywać. Uciekinier wciąż jest poszukiwany, policjanci znają jego tożsamość.
Ciąg zdarzeń rozpoczął się w czwartek 1 października. 40-letni mężczyzna objęty dozorem przyjechał na komisariat policji przy ulicy Polanka w Poznaniu. Uwagę policjantów przyciągnął samochód, który zaparkował pod budynkiem. Gdy mężczyzna to zauważył zaczął uciekać. Wsiadł do pojazdu i ruszył. Odjeżdżając spod komisariatu potrącił jednego z policjantów. 40-latek zdołał uciec przed funkcjonariuszami.
Ranny funkcjonariusz trafił do szpitala z urazem nogi. Policjanci sprawdzili miejsca, w których mógł przebywać 40-latek. Samochód, którym mężczyzna uciekał sprzed komisariatu został porzucony w Kamionkach. Policjanci przeszukiwali podpoznańską miejscowość w czwartek późnym wieczorem. Mężczyzny nie udało się złapać a poszukiwania wciąż trwają.
Czytaj także: Zagadkowa śmierć. Zapalił się kamper, ale ciało ofiary znaleziono w innym miejscu
Zdarzyło się coś ważnego? Wyślij zdjęcie, film, pisz na kontakt@wpoznaniu.pl









