Po sobotnim zwycięstwie, kiedy to zawodniczki Enea AZS Politechniki Poznań pokonały LOTTO AZS UMCS Lublin 76:58, dziś nie pozostawiły Lublinianek w tyle. Poznanianki przegrały.
To oznacza, że Poznanianki będą musiały cieszyć się „tylko” srebrem. Radość ta musi przebić się przez łzy, bo złoto było naprawdę blisko.
W niedzielę przez pierwszą połowę Poznanianki nie miały szczęścia. Wyraźnie górowały nad nimi Lublinianki z przewagą w pewnym momencie nawet trzynastu punktów. Ostatecznie pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 42:33 dla LOTTO AZS UMCS Lublin. Jednak w trzeciej kwarcie wydarzyło się coś niesamowitego. Australijka Hannah Hank niemal wyrównała wynik serią trzech rzutów za trzy punkty.
Trzecia kwarta meczu rozgrywanego w hali Politechniki Poznańskiej na Piotrowie ostatecznie zakończyła się remisem 61:61. Po krótkiej przerwie zrobiło się naprawdę gorąco. Poznanianki co rusz doganiały w punktach Lublinianki, by te po chwili ponownie im odskakiwały na dwa-trzy punkty. W samej końcówce spotkania zawodniczkom poznańskiego AZS-u udało się ponownie wyrównać wynik dzięki rzutowi za trzy punkty Maliny Piaseckiej. Na cztery minuty przed końcem spotkania, dzięki rzutowi Hannah Hank Poznanianki wyszły na prowadzenie 72:70. Od tej pory sytuacja wahała się między remisem a dwupunktową przewagą dla zawodniczek z jednej lub z drugiej drużyny. W końcu na 10 sekund przed końcem spotkania Lublinianki osiągnęły przewagę.
Ostatecznie Poznanianki musiały uznać wyższość Lublinianek. Mecz zakończył się wynikiem 82:77. Lublinianki zdobyły mistrzostwo Polski, a zawodniczki Enea AZS Politechniki Poznań srebrny medal wicemistrza Polski.



fot. wPoznaniu.pl







