Wojskowe Zakłady Motoryzacyjne w Poznaniu będą serwisować silniki czołgów K2. To efekt współpracy z koreańskim Hyundai Rotem. W przyszłości zakład ma działać jako Wielkopolskie Zakłady Pancerne imienia Hipolita Cegielskiego.
Porozumienie dotyczące serwisowania silników K2 oznacza nowe zadania dla poznańskich zakładów. W Polsce znajduje się już ponad 200 takich czołgów, a zamówiono ich ponad 300.
– Miejsce serwisowania jest nie bez znaczenia dla kwestii bezpieczeństwa. To, że możemy to robić u nas w Polsce, że nie wymaga to dodatkowego czasu, kiedy sprzęt jest gdzieś odsyłany, tylko wszystko możemy robić tutaj na miejscu. To wzmacnia naszą odporność i wzmacnia nasze bezpieczeństwo – mówiła wiceminister Obrony Narodowej Magdalena Sobkowiak-Czarnecka.
W Poznaniu mają być prowadzone naprawy i przeglądy silników czołgów K2 oraz pojazdów towarzyszących. To jednak nie jedyna zmiana jeśli chodzi o poznańskie zakłady. WZM mają zostać przekształcone w Wielkopolskie Zakłady Pancerne imienia Hipolita Cegielskiego. Według zapowiedzi do zmiany miałoby dojść już w przyszłym roku. W ten sposób Polska Grupa Zbrojeniowa połączyłaby dwa poznańskie zakłady w jeden.
Przedstawiciele WZM podkreślali, że przedsięwzięcie ma znaczenie dla rozwoju poznańskiego przemysłu obronnego. W ramach planów zakład ma skupiać kompetencje związane między innymi z serwisem oraz obsługą pojazdów pancernych. Obecnie w Poznaniu serwisowane są już czołgi Leopard oraz Abrams.








fot. M. Melanowicz / wpoznaniu.pl








