Słońce zniknie dwa razy. Potem noc perseidów

Jutro warto spojrzeć w niebo. 12 sierpnia czekają nas dwa efektowne zjawiska astronomiczne. Najpierw częściowe zaćmienie Słońca, a kilka godzin później maksimum roju Perseidów. Jak najlepiej je obserwować? Podpowiada Jakub Tokarek z Instytutu Obserwatorium Astronomicznego UAM.

To będzie wieczór, w którym niebo zapewni dwa różne spektakle. Najpierw Księżyc przysłoni część tarczy Słońca, a później, gdy zrobi się ciemno, pojawi się szansa na obserwowanie meteorów.

W Polsce nie zobaczymy jednak całkowitego zaćmienia. To będzie zaćmienie częściowe, dlatego Słońce nie zniknie całkowicie. Mimo to zjawisko będzie widoczne gołym okiem wyłącznie przy zastosowaniu odpowiedniej ochrony wzroku. Warto też znaleźć miejsce z możliwie szerokim widokiem na zachodni horyzont, ponieważ zaćmienie będzie zbiegało się z zachodem Słońca.

– W przypadku zaćmienia częściowego, które będziemy mogli obserwować w Polsce, warto zwrócić uwagę na to, że niebo może się delikatnie ściemnić. Skoro część tarczy Słońca zostanie zakryta, zmniejszy się również ilość docierającego do nas światła – tłumaczy Jakub Tokarek z UAM.

Na tym kosmiczne atrakcje się jednak nie skończą. 12 sierpnia przypada również maksimum roju Perseidów, jednego z najbardziej znanych rojów meteorów. W tym przypadku nie potrzeba teleskopu ani lornetki. Najważniejsze jest znalezienie miejsca, w którym niebo nie będzie rozświetlone miejskimi latarniami.

Gdzie oglądać Perseidy?

Jak radzi astronom, w okolicach Poznania dobrym wyborem będzie Puszcza Zielonka. Można też wybrać się do Parku Ciemnego Nieba w Chalinie koło Sierakowa.

– Najlepiej położyć się na leżaku albo kocu, żeby objąć wzrokiem całe niebo – mówi Jakub Tokarek.

Warto skierować wzrok w stronę północno-wschodnią. Po zachodzie Słońca będzie tam wschodził gwiazdozbiór Perseusza, od którego rój meteorów wziął swoją nazwę. Nie oznacza to jednak, że wszystkie „spadające gwiazdy” pojawią się dokładnie w tym miejscu. Meteory mogą być widoczne w różnych częściach nieba, dlatego najlepiej nie ograniczać pola widzenia.

W tym roku warunki do obserwacji Perseidów są szczególnie interesujące. Księżyc będzie znajdował się w okolicach nowiu, więc jego światło nie powinno mocno rozjaśniać nieba. Tym bardziej warto po zaćmieniu zostać na zewnątrz i poczekać na nocny spektakl.

Nie tylko jutro

Na kolejne ciekawe zjawisko nie trzeba będzie czekać długo. Około dwóch tygodni po zaćmieniu Słońca, 28 sierpnia, nad ranem będzie można obserwować częściowe zaćmienie Księżyca. Trzeba będzie jednak nastawić budzik. Zjawisko przypadnie w godzinach nocnych i porannych, w okolicach wschodu Słońca i zachodu Księżyca.

Podczas zaćmienia cień Ziemi będzie przesuwał się po tarczy Księżyca, tworząc charakterystyczny efekt, który może przypominać „ugryzienie” jego powierzchni.

Całkowitego zaćmienia Słońca widocznego z Polski większość z nas nie doczeka. Kolejna taka okazja pojawi się dopiero 7 października 2135 roku.

Czytaj także: Sygnalistka z POSUM składa zawiadomienie do prokuratury. „Szybka ścieżka dla VIP-ów istniała”

Erwin Nowak
Zdarzyło się coś ważnego? Wyślij zdjęcie, film, pisz na kontakt@wpoznaniu.pl