87. rocznica Polskiego Państwa Podziemnego w Poznaniu. „Patriotyzm nigdy nie powinien stać się przedmiotem licytacji”

W Poznaniu odbyły się uroczystości związane z 87. rocznicą powstania Polskiego Państwa Podziemnego. Pod pomnikiem Polskiego Państwa Podziemnego i Armii Krajowej złożono kwiaty i oddano hołd osobom, które podczas II wojny światowej działały w konspiracyjnych strukturach. 

Obchody rozpoczęły się rano od mszy świętej akowskiej w kościele pw. Najświętszego Zbawiciela przy ul. Fredry. Następnie uczestnicy przeszli pod pomnik Polskiego Państwa Podziemnego i Armii Krajowej u zbiegu ul. Wieniawskiego i al. Niepodległości.

W tym roku uroczystościom patronował podpułkownik Franciszek Rataj, oficer związany z Wielkopolską, uczestnik trzech powstań narodowych i żołnierz dwóch wojen światowych. Podczas okupacji niemieckiej działał w konspiracji, m.in. w Związku Walki Zbrojnej i Narodowej Organizacji Wojskowej. Walczył także w Powstaniu Warszawskim.

Woźniak: „Biorę odpowiedzialność za przeszłość mojego narodu”

Podczas uroczystości Marek Woźniak przywołał słowa Władysława Bartoszewskiego dotyczące patriotyzmu i odpowiedzialności za los kraju.

– Bo ja uważam się za patriotę. Co to oznacza? Że biorę odpowiedzialność za przeszłość mojego narodu w dobrym i złym i za jego przyszłość – mówił marszałek, cytując Bartoszewskiego.

Woźniak przypominał, że Polskie Państwo Podziemne nie było wyłącznie organizacją zbrojną. W okupowanej Polsce działały także konspiracyjne struktury administracji, sądownictwa i szkolnictwa, wydawano podziemną prasę. Funkcjonowały również instytucje pomagające ludności, w tym Rada Pomocy Żydom „Żegota”.

– Ludzi wszystkich stanów, których stwarzała jedna idea. Idea wolnej, suwerennej Polski – mówił Woźniak, wskazując na osoby zaangażowane w działalność podziemnego państwa.

Polskie Państwo Podziemne obejmowało zarówno pion wojskowy, jak i cywilny, a jego struktury były podporządkowane władzom Rzeczypospolitej na uchodźstwie. W ramach części cywilnej działały m.in. tajne nauczanie, administracja, poczta, sądy i podziemna prasa.

„Patriotyzm nigdy nie powinien stać się przedmiotem licytacji”

W dalszej części przemówienia marszałek odniósł pamięć o Polskim Państwie Podziemnym do współczesności.

– Postawa naszych bohaterów pokazuje nam jeszcze jedno. Pokazuje, że patriotyzm nigdy nie powinien stać się przedmiotem licytacji – powiedział.

Jak podkreślał, sukces podziemnych struktur miał wynikać ze wspólnoty najważniejszego celu, którym była wolność.

Woźniak zwrócił się również do obecnych na uroczystości kombatantów. Dziękował im za obecność i za przekazywanie pamięci kolejnym pokoleniom. Podziękował także Światowemu Związkowi Żołnierzy Armii Krajowej oraz młodym Wielkopolanom uczestniczącym w obchodach.

– To dzięki nim tu jesteśmy. Chwała bohaterom – zakończył.

87 lat od powstania podziemnych struktur

Za początek Polskiego Państwa Podziemnego przyjmuje się 27 września 1939 roku. W oblężonej Warszawie gen. Michał Karaszewicz-Tokarzewski wraz z grupą oficerów powołał wówczas Służbę Zwycięstwu Polski – organizację mającą kontynuować walkę z okupantami. Z czasem została ona przekształcona w Związek Walki Zbrojnej, a w 1942 roku w Armię Krajową.

27 września jest obchodzony jako Dzień Polskiego Państwa Podziemnego. Sejm ustanowił to święto w 1998 roku, oddając hołd twórcom i działaczom podziemnych struktur państwa oraz wszystkim, którzy walczyli o niepodległość Polski podczas okupacji.

Wielkopolska miała w tej historii szczególne miejsce. Podczas poznańskich obchodów przypomniano, że działalność konspiracyjna w regionie odbywała się w warunkach silnych represji i rozbudowanego aparatu okupacyjnego. Mimo tego Wielkopolanie uczestniczyli w tworzeniu i funkcjonowaniu struktur Polskiego Państwa Podziemnego.

Czytaj także: Miliony na szpital dla zabezpieczenia w razie konfliktu

Erwin Nowak
Zdarzyło się coś ważnego? Wyślij zdjęcie, film, pisz na kontakt@wpoznaniu.pl