Pociągi coraz częściej się spóźniają. Najbardziej PKP Intercity

Kolej przewozi w Polsce coraz więcej pasażerów, ale z punktualnością w ostatnich miesiącach jest wyraźnie gorzej. Z danych Urzędu Transportu Kolejowego wynika, że w drugim kwartale 2026 roku punktualnie do stacji końcowej dotarło 89,3 proc. wszystkich pociągów pasażerskich. Rok wcześniej było to 93,3 proc.

Wśród przewoźników szczególnie interesujące są wyniki dwóch spółek, z których codziennie korzystają mieszkańcy Wielkopolski, czyli Kolei Wielkopolskich i PKP Intercity.

Koleje Wielkopolskie straciły prawie 5 punktów

Koleje Wielkopolskie w drugim kwartale tego roku osiągnęły punktualność na poziomie 90,3 proc. To nadal wynik przekraczający 90 proc., ale w porównaniu z ubiegłym rokiem różnica jest wyraźna. Wtedy punktualnych było 95,1 proc. pociągów KW.

Oznacza to spadek aż o 4,8 punktu procentowego.

Co ciekawe, pogorszenie było widoczne w całym analizowanym okresie. W skali całego kraju kwiecień był jeszcze stosunkowo dobry. Punktualność wszystkich pociągów pasażerskich wyniosła 92,2 proc. W maju spadła do 89,6 proc., a w czerwcu już do 86 proc.

To właśnie czerwiec okazał się najtrudniejszym miesiącem.

PKP Intercity z jeszcze większym problemem

Jeszcze bardziej rzuca się w oczy wynik PKP Intercity. W drugim kwartale 2026 roku punktualnie do celu dotarło 68,2 proc. pociągów tego przewoźnika. Rok wcześniej było to 80,6 proc. To spadek o 12,4 punktu procentowego.

W praktyce oznacza to, że według przyjętej przez UTK definicji punktualności ponad trzy na dziesięć pociągów Intercity nie dotarły na stację końcową w wyznaczonym czasie.

Dla porównania Koleje Wielkopolskie wypadły znacznie lepiej niż przewoźnik dalekobieżny. Podobny problem dotknął jednak także inne firmy obsługujące dłuższe trasy. RegioJet miał punktualność na poziomie 70,9 proc., wobec 80,7 proc. rok wcześniej.

Dlaczego pociągi się spóźniają?

Powodów jest kilka. I nie wszystkie zależą bezpośrednio od przewoźników.

Jednym z największych problemów były awarie taboru. Choć stanowiły niespełna 9 proc. wszystkich zdarzeń powodujących opóźnienia, odpowiadały aż za 13,1 proc. całego czasu opóźnień. To właśnie awarie i konieczność naprawy lub wymiany pojazdu generowały więc jedne z najdłuższych przestojów.

Duże znaczenie miała również pogoda. Wysokie temperatury odpowiadały za 5,8 proc. wszystkich zdarzeń opóźniających i ponad 6 proc. łącznego czasu opóźnień. W czerwcu upały były już najważniejszą przyczyną pod względem długości opóźnień.

Do tego dochodziły gwałtowne burze i związane z nimi uszkodzenia infrastruktury.

Kolej ma też problem, który dla pasażera może być mniej oczywisty. Część opóźnień jest po prostu „dziedziczona” po innych pociągach. Jeżeli jeden skład utknie na trasie, kolejne mogą nie mieć możliwości przejazdu zgodnie z rozkładem. W statystykach UTK opóźnienia wtórne stanowiły 4,4 proc. wszystkich zdarzeń, ale odpowiadały aż za 9,5 proc. całkowitego czasu opóźnień.

Nie bez znaczenia były także prace budowlane na kolei, problemy z siecią trakcyjną czy zdarzenia z udziałem ludzi.

Pociągów jest więcej, ale odwołań też przybyło

W drugim kwartale 2026 roku na polskie tory wyjechało prawie 579 tys. pociągów pasażerskich. Rok wcześniej było ich około 548,5 tys., czyli o 5,5 proc. mniej. Kolej obsługuje więc coraz większe potoki pasażerów.

Jednocześnie w ciągu trzech miesięcy odwołano prawie 5,4 tys. pociągów. W analogicznym okresie 2025 roku było ich nieco ponad 4 tys. Oznacza to wzrost o 32,5 proc.

Najgorzej wyglądał pod tym względem czerwiec. Odwołano wtedy około 2,6 tys. pociągów, a ponad połowa tych przypadków była związana z problemami taborowymi wywołanymi wysokimi temperaturami oraz uszkodzeniami infrastruktury po gwałtownych burzach.

Kolej pod presją pogody

Kolej staje się coraz ważniejszym środkiem transportu, ale jednocześnie musi radzić sobie z coraz większym ruchem i coraz trudniejszymi warunkami.

Prezes Urzędu Transportu Kolejowego Ignacy Góra zwraca uwagę, że odporność kolei na ekstremalne zjawiska pogodowe będzie jednym z istotnych wyzwań dla całego sektora.

Problem widać szczególnie dobrze w tegorocznych danych. Zima przyniosła zakłócenia w pierwszym kwartale, a w drugim kwartale część problemów przejęły upały i gwałtowne zjawiska pogodowe.

Czytaj także: Zmiany dla pacjentów onkologicznych. Porządkują system monitorujący leczenie

Erwin Nowak
Zdarzyło się coś ważnego? Wyślij zdjęcie, film, pisz na kontakt@wpoznaniu.pl