Żywe kosiarki. Farma fotowoltaiczna stała się pastwiskiem

Blisko sto owiec rasy wielkopolskiej wypuszczono na farmę fotowoltaiczną fabryki Volkswagen Poznań we Wrześni. Zwierzęta zastępują mechaniczne kosiarki na terenie blisko 27 hektarów. Pozwala to na łączenie produkcji zielonej energii z ochroną bioróżnorodności. Nad projektem czuwają naukowcy z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu.

Wrzesińska farma jest jedną z największych przyzakładowych instalacji tego typu w Europie. Obejmuje ponad 31 tys. paneli, zajmuje około 27 hektarów i osiąga moc 18,3 MW. W słoneczne dni zapewnia zakładowi pełną samowystarczalność energetyczną. W skali roku pokrywa około 25 proc. jego zapotrzebowania na energię elektryczną.

– Farma fotowoltaiczna produkuje dziś nie tylko zieloną energię. Stała się również miejscem, w którym wspieramy bioróżnorodność, lokalne rolnictwo i rozwój wiedzy naukowej. Wypas owiec pokazuje, że nowoczesny przemysł może harmonijnie współpracować z naturą – mówi Marzena Pillich-Grońska, dyrektorka zakładu Volkswagen Poznań we Wrześni.

Owce trafiły na farmę pod koniec kwietnia. Zostaną tam do jesieni. W tym miejscu wypuszczono niemal sto owiec wielkopolskich, które są rasą wyhodowaną właśnie w naszym regionie. Zwierzęta każdego dnia wypasają się i pomagają w dbaniu o zieleń.

– Owce dzielą się na mniejsze grupy i spokojnie wypasają się w różnych częściach farmy. To najlepszy dowód, że dobrze odnalazły się w tym środowisku. Stado, które czuje się zagrożone, zawsze trzyma się razem – mówi Justyna Nowak-Gajek, właścicielka stada z Owczarni w Winnej Górze.

Nad projektem czuwają naukowcy z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu. Sprawdzają wpływ agrowoltaiki na dobrostan zwierząt i funkcjonowanie całego ekosystemu pod farmą fotowoltaiczną.

– To jedno z pierwszych badań tego typu prowadzonych na wielkoskalowej farmie fotowoltaicznej w Polsce. Sprawdzamy m.in., czy zacienienie tworzone przez panele ogranicza stres cieplny zwierząt, poprawiając ich komfort i warunki bytowania. Jednocześnie analizujemy zmiany mikroklimatu, roślinności i gleby, aby wskazać rozwiązania sprzyjające efektywnemu połączeniu produkcji energii z działalnością rolniczą – mówi dr inż. Joanna Składanowska-Baryza z Wydziału Medycyny Weterynaryjnej i Nauk o Zwierzętach UPP.

Owce wielkopolskie na farmie fotowoltaicznej/ Fot. Volkswagen Poznań

Czytaj także: Minęło niemal 40 lat. Beksiński wraca do Poznania

Aleksandra Wróblewska
Zdarzyło się coś ważnego? Wyślij zdjęcie, film, pisz na kontakt@wpoznaniu.pl