W paczkach mieli GPS-y i… kontrabandę

Miał być nowoczesny sprzęt elektroniczny, był nielegalny towar wart małą fortunę. Funkcjonariusze wielkopolskiej Krajowej Administracji Skarbowej udaremnili międzynarodowy przemyt tytoniu, który w paczkach kurierskich miał wyjechać do Wielkiej Brytanii.

Do kontroli doszło w połowie kwietnia w jednym z punktów kurierskich na terenie Wielkopolski. Mundurowi poznańskiej skarbówki nie pojawili się tam z przypadku – wcześniej dostali „cynk”, że pod przykrywką legalnej firmy kwitnie tytoniowy biznes.

Uwagę funkcjonariuszy przykuło kilka paczek adresowanych do Wielkiej Brytanii. Z dokumentów przewozowych wynikało, że w środku znajdują się urządzenia geolokalizacyjne. Gdy jednak mundurowi otworzyli przesyłki, znaleźli tam 432 kilogramów tytoniu zapakowanego w gotowe do sprzedaży paczki.

W sprawę zamieszane są dwie firmy – nadawca z Polski oraz odbiorca na Wyspach. Wartość rynkowa zabezpieczonego tytoniu to niemal 400 tysięcy złotych. Cały nielegalny towar trafił już do magazynu depozytowego.

Czytaj także: Utrudnienia dla kibiców na najważniejszych meczach w sezonie. Powodem egzaminy

Aleksandra Wróblewska
Zdarzyło się coś ważnego? Wyślij zdjęcie, film, pisz na kontakt@wpoznaniu.pl