Skromny wynik przy Bułgarskiej. Lech Poznań męczył się z klubem z dna Ekstraklasy

Lech Poznań wygrał z Rakowem Częstochowa 1:0 po golu Leo Bengtssona w 71 minucie. Kolejorz długo nie potrafił znaleźć sposobu na defensywę rywali, ale w końcówce dopiął swego. Poznaniacy zdobyli ważne trzy punkty.

Pierwsza połowa nie przyniosła bramek. Obie drużyny miały swoje momenty, jednak brakowało konkretów pod bramką przeciwnika. Spotkanie było wyrównane, a żadna ze stron nie potrafiła przejąć pełnej kontroli nad wydarzeniami na boisku. Lech próbował budować akcje pozycyjne, ale Raków skutecznie ograniczał przestrzeń. Gospodarze szukali swoich szans również po szybszych atakach, jednak ich próby nie przynosiły oczekiwanego efektu. Do przerwy było 0:0.

Po zmianie stron Kolejorz ruszył odważniej do przodu. Trener dokonał kilku korekt, a na boisku pojawili się między innymi Wålemark i Ishak. Lech zyskiwał coraz większą przewagę i częściej gościł w okolicach pola karnego Rakowa. Przełamanie przyszło w 71 minucie. Leo Bengtsson zdecydował się na uderzenie zza pola karnego. Piłka odbiła się jeszcze od Struskiego, zmieniła kierunek i wpadła do bramki. Lech objął prowadzenie 1:0.

Gol wyraźnie uspokoił grę gospodarzy. Raków musiał zaatakować, ale Kolejorz dobrze radził sobie z próbami Częstochowian. Goście nie zdołali doprowadzić do wyrównania. W końcówce Lech skupił się na utrzymaniu korzystnego rezultatu. Raków próbował jeszcze zmienić losy spotkania, lecz bez powodzenia. Sędzia doliczył cztery minuty, ale wynik nie uległ już zmianie.

Kolejorz wygrał 1:0 i może dopisać do swojego dorobku trzy punkty. Tym samym Lech wspiął się ponownie na fotel lidera Ekstraklasy i to pomimo jednego zaległego spotkania. Dla Rakowa to kolejne z rzędu, siódme już spotkanie bez punktów. W tym sezonie piłkarze z Częstochowy mają na koncie okrągłe zero punktów co nie rokuje dobrze na perspektywę utrzymania się w lidze nawet na tak wczesnym etapie rozgrywek. Następny mecz Lecha Poznań to spotkanie z Górnikiem Zabrze. Później mistrzowie Polski zmierzą się z Crystal Palace. Mecz z brytyjskim gigantem odbędzie się w ramach Ligi Europy.

fot. wpoznaniu.pl

Czytaj także: Poznańscy żużlowcy dopięli swego. Wystartują w finale

Franciszek Bryska
Zdarzyło się coś ważnego? Wyślij zdjęcie, film, pisz na kontakt@wpoznaniu.pl