Książę Persji wrócił do Polski. Tak go nazywają kibice Lecha Poznań

W piątek po południu klub podzielił się z kibicami dobrą wiadomością. Ali Golizadeh jest już w Poznaniu. Irański zawodnik przebywał w ojczyźnie po poważnej kontuzji. Podczas nieobecności przeszedł operację i pierwszy okres rehabilitacji.

Już podczas czwartkowego meczu kibice na stadionie mogli zobaczyć, że Ali Golizadeh wrócił do Poznania. Więcej informacji pojawiło się kolejnego dnia. Klub w swoich kanałach w mediach społecznościowych umieścił nagranie z udziałem pomocnika.

Druga połowa mistrzowskiego sezonu 2025/2026 była dla Irańczyka bardzo udana. Lech Poznań rywalizował w europejskich pucharach i pędził po 10. zwycięstwo ligi. Iran zakwalifikował się na mundial a biorąc pod uwagę dobrą dyspozycję Golizadeha miał on szansę na grę na Mistrzostwach Świata. Wszystko skończyło się w maju.

Podczas meczu z Motorem Lublin pomocnik zerwał więzadła w kolanie. Od samego początku było wiadomo, że zawodnik nie zagra już do końca sezonu. Kontuzje przekreśliła też szansę na udział w mundialu. I tak napiętą sytuację pogorszył jeszcze fakt, że tuż przed felernym spotkaniem Lech Poznań przedstawił Irańczykowi propozycję przedłużenia kontraktu. Ten zwlekał z podjęciem decyzji. W perspektywie minimum kilkumiesięcznej kontuzji mówiło się o tym, że prawdopodobnie klub wycofa się z propozycji nowej umowy. Tak się jednak nie stało. Władze Lecha Poznań przedłużyły współpracę z Irańczykiem.

Golizadeh w porozumieniu z klubem postanowił, że operację więzadeł przejdzie w ojczyźnie. Skorzystał z usług lekarza, który już przedtem go operował. Zabieg odbył się w czerwcu. Przez kolejne miesiące Golizadeh wracał do zdrowia.

– Jest teraz już trzy miesiące po operacji. Pierwsza część mojej rehabilitacji odbyła się w Iranie. Jestem z tego bardzo zadowolony i cieszę się, że klub na to pozwolił. Dzięki temu mogłem być z rodziną. A teraz jestem tu w Poznaniu. Bardzo się cieszę, że wróciłem do domu – mówił Ali Golizadeh w rozmowie z klubowymi mediami.

Czytaj także: Lech utrzymuje passę. Piłkarze dostarczyli emocji przy ulicy Bułgarskiej

Franciszek Bryska
Zdarzyło się coś ważnego? Wyślij zdjęcie, film, pisz na kontakt@wpoznaniu.pl