Poznańska PEKA do zmiany. Będzie nowocześniej

Udogodnienia dla pasażerów, większa nowoczesność i technologiczne otwarcie systemu na nowe możliwości. To tylko niektóre ze zmian, które pojawią się po zaplanowanej modernizacji systemu PEKA. Zarząd Transportu Miejskiego właśnie podpisał umowę z wykonawcą, a efekty zobaczymy w 2028 roku.

Nowoczesność w komunikacji miejskiej

Za parę lat znane w Poznaniu kasowniki przejdą do historii. Nadal będzie możliwość odbijania kart PEKA, ale zmiany pozwolą na korzystanie z kart płatniczych. Poznaniacy zapłacą nimi jak teraz tPortmonetką.

– Jest to ułatwienie od dawna oczekiwane przez pasażerów. Zależy nam, żeby korzystanie z komunikacji zbiorowej było intuicyjne i maksymalnie uproszczone – powiedział Tomasz Łapszewicz, p.o. dyrektora Zarządu Transportu Miejskiego w Poznaniu.

Żeby zmiany mogły zostać wprowadzone, podpisano umowę, która pozwoli na modernizację systemu PEKA.

– Przyszedł czas na modernizację i rozbudowę PEKI, czyli kluczowego systemu sprzedażowo-obsługowego, z którego od 2014 roku korzystają pasażerowie. Dziś trudno sobie wyobrazić komunikację miejską bez PEKI, dlatego cieszę się, że ten system zostanie rozbudowany i unowocześniony. Dzięki temu wszyscy pasażerowie, ale przede wszystkim turyści i osoby odwiedzające nasze miasto okazjonalnie zyskają prostszy dostęp do korzystania z atrakcyjnej taryfy przystankowej – podkreśla Jacek Jaśkowiak, prezydent Poznania.

Planowane zmiany to duże przedsięwzięcie. W tramwajach i autobusach pojawią się nowoczesne systemy informatyczne i kasowniki nowej generacji oraz nowe urządzenia do odczytu biletów zapisanych na karcie płatniczej.

Od 2028 roku za przejazd konkretnej liczby przystanków zapłacimy zbliżeniowo. Karta PEKA nie będzie konieczna, ale nadal będzie można z niej korzystać

Co i kiedy?

Modernizacja systemu PEKA to przede wszystkim unowocześnienie i rozbudowa systemu informatycznego. Ale podpisana umowa pozwoli na zamontowanie blisko 5 tysięcy kasowników nowej generacji. Zaplanowano wymianę obecnych czytników, które służą od ponad 12 lat. Ze względu na swoje zużycie i przestarzałą technologię nie będą w stanie obsłużyć nowych funkcji systemu.

Prace są możliwe dzięki dofinansowaniu z Unii Europejskiej. Całość będzie kosztować blisko 39 mln zł, a unijne wsparcie to ponad 22 mln zł.

Czytaj także: Thriller kręcony w Poznaniu podbije USA? „Final Diagnosis: No Second Chances” trafia na platformy streamingowe

Aleksandra Wróblewska
Zdarzyło się coś ważnego? Wyślij zdjęcie, film, pisz na kontakt@wpoznaniu.pl