Wielkopolska

Pożar hali. Kłęby dymu widoczne z odległości wielu kilometrów

Niedzielny poranek przyniósł poważne zdarzenie w Witaszyczkach w powiecie jarocińskim. W hali, w której działał warsztat samochodowy, wybuchł pożar. Do akcji skierowano liczne jednostki straży pożarnej, a dym unoszący się nad miejscem zdarzenia można było dostrzec z dużej odległości.

Zgłoszenie o pożarze wpłynęło do jarocińskiej straży pożarnej o godzinie 6:15. Ogień pojawił się na terenie dawnego przedsiębiorstwa Polwos. Po przybyciu pierwszych zastępów strażacy zastali rozwinięty pożar hali oraz intensywne zadymienie.

Strażacy walczyli o sąsiednie pojazdy

W początkowej fazie działań ratownicy skupili się między innymi na zabezpieczeniu ciężarówek znajdujących się w pobliżu płonącego obiektu. Ogień objął halę o powierzchni około 300 metrów kwadratowych. W jej wnętrzu znajdowały się samochody osobowe.

Sytuacja wymagała zaangażowania kolejnych sił. W trakcie akcji liczba zadysponowanych zastępów wzrosła do 12, a na miejscu pracowało około 60 strażaków.

Pożar został opanowany. W zdarzeniu nikt nie ucierpiał.

Czytaj także: Lech i Wisła rozkręcili się po przerwie! Przy Bułgarskiej bramki posypały się jedna za drugą

Erwin Nowak
Zdarzyło się coś ważnego? Wyślij zdjęcie, film, pisz na kontakt@wpoznaniu.pl