Kolejorz zna kolejnych rywali w Lidze Europy. Na liście giganci

Po pewnym awansie do fazy ligowej Ligi Europy UEFA piłkarze Lecha Poznań czekali na losowanie rywali. Ceremonia odbyła się w piątek 28 sierpnia o godzinie 13.00. Mistrzowie Polski zmierzą się z ośmioma drużynami. Wśród nich jest klub, który ma na koncie zwycięstwa w Lidze Mistrzów.

Najbardziej wyczekiwanym hitem nadchodzącej fazy rozgrywek najprawdopodobniej będzie pojedynek Lecha Poznań z Bayerem Leverkusen. Piłkarze z Poznania podejmą mistrzów Niemiec z sezonu 2024/25 na własnym boisku. Mecz z pewnością przyciągnie uwagę nie tylko kibiców Kolejorza. Chociaż drużyna z Bundesligi lata największej świetności ma już za sobą, to wciąż jest to niebezpieczny przeciwnik. W składzie znajdują się zawodnicy wyceniani na dziesiątki milionów euro. Jedną z największych gwiazd jest czeski napastnik Patrik Schick. Co ciekawe, Bayer już raz triumfował na drugim szczeblu europejskich rozgrywek klubowych. Piłkarze niemieckiej drużyny wznieśli trofeum w 1988 roku.

Lech Poznań na własnym boisku rozegra jeszcze trzy inne spotkania. Wśród rywali znajdują się 36-krotni mistrzowie Węgier z Ferencvárosi TC, sześciokrotni mistrzowie Anglii z AFC Sunderland oraz portugalskie CD Torreense. Ten ostatni klub rozgrywa mecze na drugim poziomie rozgrywek w swoim kraju, jednak w poprzednim sezonie udało mu się wygrać Puchar Portugalii, który otworzył przed nim bramę do europejskich pucharów. Drużyna z Węgier to rywal o zbliżonej do Lecha wycenie wartości zawodników. Tego samego nie można powiedzieć natomiast o czwartej drużynie, która pojawi się na meczu w Poznaniu, czyli o Sunderlandzie. Angielska drużyna jeszcze w 2022 roku grała na trzecim poziomie rozgrywek w Anglii, a mimo to w składzie nie brakuje gwiazd. Według danych portalu Transfermarkt aż 16 graczy jest wycenianych drożej niż najdroższy gracz Lecha, Wojciech Mońka.

Lech zagra na wyjeździe z prawdziwymi potęgami

Nie mniej ciekawe będą pojedynki Lecha Poznań na wyjeździe, chociaż większość kibiców będzie mogła śledzić je jedynie zdalnie. Listę otwiera drużyna zwycięzców Ligi Konferencji, Crystal Palace. Podobnie jak Sunderland grają oni w Premier League, jednak w przeciwieństwie do niej od 14 lat regularnie utrzymują się na najwyższym poziomie rozgrywek. Udział w Lidze Europy zapewniło im tegoroczne zwycięstwo w Lidze Konferencji.

Lecha Poznań czeka też pojedynek z Benficą Lizbona. To kolejna drużyna na liście, która w przeszłości triumfowała w europejskich pucharach, jednak jako jedyna z całej ósemki może pochwalić się najważniejszym trofeum. Piłkarze z Portugalii wygrali Ligę Mistrzów dwukrotnie. Co więcej, udało im się to zrobić dwa lata z rzędu, w 1961 i 1962 roku. Pozostałe dwie drużyny w zestawieniu to belgijski Union Royale Saint-Gilloise i grecki OFI Kreta.

Pierwsza z nich w zeszłym roku zdobyła mistrzostwo Belgii. Od kilku sezonów nie opuszcza też krajowego podium, co pozwala jej na regularną grę w europejskich pucharach. Union Royale Saint-Gilloise to również niebezpieczny przeciwnik z doświadczoną kadrą. Nieco prostszy może wydawać się natomiast mecz z OFI Kretą. Drużyna z siedzibą w Heraklionie najlepsze sukcesy w historii ma już dawno za sobą. Jej największym sukcesem było dotarcie do 1/8 finału drugiego stopnia europejskich pucharów.

Dokładny terminarz poszczególnych meczów będzie ustalony przez UEFA w ciągu najbliższych dni. Działacze Lecha Poznań zapowiadają, że pierwsze pakiety wejściówek na mecze Lecha w rundzie zasadniczej Ligi Europy będzie można kupić 1 września.

Czytaj także: Niels Frederiksen przed losowaniem Ligi Europy

Franciszek Bryska
Zdarzyło się coś ważnego? Wyślij zdjęcie, film, pisz na kontakt@wpoznaniu.pl