Internet nie zapomina. Policja też

Policjanci z wydziału do walki z cyberprzestępczością KWP w Poznaniu zatrzymali 16-letniego mieszkańca Opola, który groził śmiercią pracownikowi jednego z portali aukcyjnych. Mimo próby zacierania śladów nastolatek wpadł w ręce policjantów. Teraz jego sprawą zajmie się sąd dla nieletnich.

Policjanci z wydziału do walki z cyberprzestępczością KWP w Poznaniu zajmowali się sprawą gróźb, które miał dostawać członek zarządu jednego z portali aukcyjnych. Nieznany człowiek groził mężczyźnie śmiercią, podając nawet konkretną datę jej spełnienia. Groźbę umieścił w postaci komentarza pod jedną z aplikacji w popularnym sklepie internetowym.

Jak informują policjanci — zgłoszenie i same groźby potraktowali bardzo poważnie. W ciągu kilku dni ustalili dane personalne i adres zamieszkania potencjalnego autora wpisu. Okazało się, że za wszystkim stoi 16-letni mieszkaniec Opola. Policjanci skontaktowali się z kolegami z Opola i wspólnie, zapukali do drzwi nastolatka. Domorosły informatyk był zdziwiony wizytą. W rozmowie z policjantami nie potrafił w żaden sensowny sposób wytłumaczyć swojego postępowania. Do tej pory nie wchodził w konflikt z prawem. Teraz wszystkie materiały trafią do Sądu Rodzinnego i Nieletnich, który podejmie decyzję co do jego dalszego losu.

Jest to kolejny przykład na to, że anonimowość w Internecie jest tylko pozorna.

Artur Adamczak
Zdarzyło się coś ważnego? Wyślij zdjęcie, film, pisz na kontakt@wpoznaniu.pl