Do poznańskiego Nowego Zoo przyjadą trzy słonice z Duisburga. Saiwa, Etosha i Daisy. To zwierzęta w zaawansowanym wieku, które od dłuższego czasu funkcjonują razem jako grupa.
Kierownik Sekcji Słoni, Żyraf i Nosorożców Nowego Zoo w Poznaniu, Maciej Sotnicki, pod którego opieką znajdą się wszystkie słonie – również te sprowadzone z Duisburga – podkreśla, że połączenie samic powinno pozytywnie wpłynąć na dobrostan całego stada.
– EAZA opisuje grupy słoni sawannowych liczące mniej niż cztery samice jako dysfunkcyjne. Współpraca z Duisburgiem jest kolejnym etapem powrotu do kooperacji w zakresie poprawy dobrostanu zwierząt z innymi ogrodami z Europy i świata – mówi.
Zoo Poznań należy do EAZA, czyli Europejskiego Stowarzyszenia Ogrodów Zoologicznych i Akwariów. Decyzja o relokacji słonic została przeanalizowana na poziomie europejskim i jest zgodna z rekomendacjami specjalistów zajmujących się hodowlą tego gatunku. Plan ich przyjęcia uzyskał również pozytywną opinię Rady Naukowej działającej przy poznańskim ogrodzie zoologicznym. W ostatnich tygodniach przeprowadzono szczegółowe badania i testy zdrowotne. Potwierdziły, że zwierzęta są w dobrej kondycji i mogą bezpiecznie trafić do Poznania. W ramach procedur przygotowawczych wykonano m.in. badanie BAL w kierunku gruźlicy. Wszystkie wyniki okazały się ujemne.
W Poznaniu będzie im dobrze
Poznańska słoniarnia należy do największych i najnowocześniejszych w Europie. Po przebudowie zapewni odpowiednią przestrzeń dla pięciu słoni, a docelowo może przebywać w niej nawet 10 osobników. Przyjazd Saiwy, Etoshy i Daisy będzie ważny również dla obecnych mieszkańców słoniarni, czyli 40-letniej Kizi i 27-letniego Ninia. Zgodnie z rekomendacjami hodowlanymi dla słoni sawannowych większa grupa sprzyja budowaniu właściwych relacji społecznych i dobrostanowi zwierząt.
– Dobrostan zwierząt jest sednem tej decyzji. Zapewniamy słoniom możliwość dalszego wspólnego życia w stadzie, co jest dla nich niezwykle ważne – mówi Astrid Stewin, dyrektor Zoo Duisburg.
Opiekunowie z Poznania od kilku miesięcy przygotowują się do tego przedsięwzięcia. Poznali słonice, odwiedzali je w Duisburgu i brali udział w szkoleniach dotyczących ich codziennej opieki. To duże wyzwanie, ale także konsekwentna realizacja misji poznańskiego zoo – pomagać zwierzętom również wtedy, gdy są starsze, bardziej wymagające i potrzebują szczególnego wsparcia.
Przyjęciu zwierząt przeciwna była poznańska radna PiS Ewa Jemielity, która w ostatnich dniach dwukrotnie przeprowadzała kontrole w zoo.
Czytaj także: Zastępca prezydenta obiecuje, że Arena będzie wyremontowana. Podaje termin








