Przed Lechem Poznań pojedynek w ramach II rundy kwalifikacyjnej do Ligi Mistrzów. Piłkarze Kolejorza zmierzą się z Mistrzami Dani. O awansie do III rundy zadecyduje wynik dwumeczu. Pierwsze spotkanie odbędzie się na terenie drużyny z Aarhus, jednak to nie w tym mieście zlokalizowana jest arena, która będzie pierwszym przystankiem poznańskiej lokomotywy.
Aarhus to jedna z najbardziej utytułowanych drużyn piłkarskich w Dani. Na koncie mają sześć tytułów mistrzowskich. Ostatni wywalczyli w 2026 roku, a poprzedni 40 lat temu. Stadion Aarhus przechodzi gruntowną przebudowę. Od 2025 roku drużyna rozgrywała mecze na innym obiekcie w mieście. Tymczasowym domem Mistrzów Dani stał się Ceres Park Vejlby. Obiekt nie spełnia wymagań UEFA do rozgrywania spotkań na poziomie eliminacji do Ligi Mistrzów, więc Aarhus podejmą Lecha na innym stadionie.
Władze Duńskiego klubu podały tę informację już w kwietniu. Jak przekazał prezes klubu Jacob Nielsen wybór padł na znajdujący się w pobliskiej miejscowości stadion Cepheus Park.
– Prowadziliśmy konstruktywne rozmowy z kilkoma stadionami, ale wybór padł na Randers. Zarówno dlatego, że ich stadion spełnia wymogi UEFA, jak i dlatego, że rozmawialiśmy z naszymi kibicami i wysłuchaliśmy ich opinii, teraz, gdy nie możemy rozgrywać meczów europejskich na Ceres Park Vejlby. Cieszymy się, że Randers udostępni nam swój stadion, mimo że oczywiście będzie nas to dodatkowo kosztować finansowo, ponieważ nie będziemy mogli grać na własnym stadionie w ewentualnych meczach europejskich – mówi dyrektor AGF, Jacob Nielsen.
Pojedynek Lecha Poznań z AGF Aarhus odbędzie się w Randers 21 lub 22 lipca. Rewanż zaplanowany jest tydzień później w Polsce. Areną drugiej części dwumeczu będzie Stadion Miejski przy ulicy Bułgarskiej.



fot. Randers FC / Facebook












