Radni KO zgodni. Zaskoczenia na sesji absolutoryjnej nie będzie

Późnym popołudniem w Poznaniu odbyło się spotkanie zarządu powiatu Koalicji Obywatelskiej z radnymi miejskimi klubu KO. Później obradował zarząd regionu. Z tego co udało nam się nieoficjalnie dowiedzieć, we wtorek na głosowaniu o absolutorium dla prezydenta Poznania niespodzianki nie będzie.

W zeszłym tygodniu w poznańskich szeregach Koalicji Obywatelskiej zrobiło się gorąco. Punktem zapalnym stał się wybór nowego zastępcy Poznania. Chodziło o mianowanie przez Jacka Jaśkowiaka, Bartosza Derecha, obecnego wójta Rokietnicy na stanowisko zastępcy.

Oburzenie niektórych radnych ale także władz regionu wywołał fakt, że prezydent Jaśkowiak podjął taką decyzję bez konsultacji z działaczami partyjnymi. Niektórzy radni komentując ten wybór, sugerowali nawet, że może warto zastanowić się nad referendum nad odwołaniem Jacka Jaśkowiaka z funkcji prezydenta.

Z nieoficjalnych informacji wynika, że jeszcze w zeszłym tygodniu w poznański konflikt zaangażował się sam premier Donald Tusk.

W poniedziałek 15 czerwca odbyło się spotkanie klubu radnych KO z zarządem powiatowym Koalicji Obywatelskiej. Jak udało nam się nieoficjalnie dowiedzieć, na spotkaniu zapadła decyzja, że radni zagłosują za absolutorium dla Jacka Jaśkowiaka oraz otrzyma on od radnych KO wotum zaufania. Nie wykluczone, że osoby, które najbardziej w mediach krytykowały prezydenta Poznania, nie pojawią się na sesji. W grę wchodzą podobno dwie osoby.

Co ciekawe, na zarządzie powiatu pojawił się szef regionu poseł Jarosław Urbaniak. Z naszych informacji wynika, że na pytania radnych o to, co on myśli o sprawie, udzielał wymijających odpowiedzi.

Po spotkaniu z radnymi KO odbyło się później zebranie zarządu regionu Koalicji Obywatelskiej.

czytaj także: „Niektórzy mają po prostu zbyt krótki lont”. Szefowa klubu radnych KO komentuje zachowanie partyjnych kolegów

Artur Adamczak
Zdarzyło się coś ważnego? Wyślij zdjęcie, film, pisz na kontakt@wpoznaniu.pl