Służby uderzyły w zorganizowaną grupę przestępczą działającą w Wielkopolsce. 12 osób usłyszało zarzuty, a skala oszustwa sięga dziesiątek milionów złotych.
Zatrzymania przeprowadzono w pierwszej połowie czerwca 2026 roku. W ręce funkcjonariuszy trafiło osiem osób podejrzanych. Sprawa jest jednak szersza, do tej pory zarzuty usłyszało już 12 osób.
Fikcyjny obrót i tysiące dokumentów
Z ustaleń śledczych wynika, że grupa stworzyła system oparty na fikcyjnym obrocie gospodarczym. Na papierze handlowano m.in. materiałami budowlanymi, granitem i kostką brukową, a także usługami marketingowymi. W rzeczywistości transakcje te w ogóle nie miały miejsca. Na potrzeby tego procederu wystawiano i wykorzystywano nierzetelne faktury VAT, które następnie służyły do wyłudzania podatku.
Skala działalności robi wrażenie. Śledczy ustalili, że w obiegu pojawiło się ponad 800 faktur o łącznej wartości przekraczającej 54 miliony złotych. Dodatkowo wystawiono przeszło tysiąc kolejnych dokumentów na ponad 45 milionów złotych. Straty Skarbu Państwa oszacowano na ponad 10 milionów złotych.
Sprzęt, dokumenty i kolejne tropy
Podczas przeszukań funkcjonariusze zabezpieczyli dowody, które mogą mieć kluczowe znaczenie dla dalszego śledztwa. Chodzi zarówno o dokumentację księgową, jak i sprzęt elektroniczny – laptopy, telefony komórkowe oraz nośniki danych.
– Zgromadzone materiały są teraz dokładnie analizowane. To właśnie one mogą doprowadzić do kolejnych osób zaangażowanych w proceder – podkreśla rzeczniczka Izby Administracji Skarbowej w Poznaniu Małgorzata Spychała-Szuszczyńska,
Mechanizm „znikających firm”
Śledczy ustalili, że ważnym elementem całego schematu były tzw. „znikające podmioty”. To firmy, które formalnie pojawiały się w łańcuchu transakcji, ale znikały, zanim organy podatkowe mogły zweryfikować ich działalność i rozliczenia. Dzięki temu możliwe było generowanie fikcyjnych kosztów i unikanie płacenia podatku. To jeden z najczęściej stosowanych mechanizmów w oszustwach VAT, który pozwala ukryć faktycznych beneficjentów procederu i utrudnia odzyskanie należności.
Surowe konsekwencje dla podejrzanych
Zatrzymani trafili do poznańskiej prokuratury, gdzie przedstawiono im poważne zarzuty związane zarówno z działalnością w zorganizowanej grupie, jak i z przestępstwami finansowymi oraz praniem pieniędzy. Sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu dwóch podejrzanych na trzy miesiące. Pozostali objęci są innymi środkami zapobiegawczymi.
Podejrzanym grożą surowe kary nawet do 25 lat więzienia.
czytaj także: Makabryczne odkrycie podczas prac drogowych. Robotnicy odkopali ludzkie szczątki








