Badania DNA wykazały, że wyłowione w kwietniu ciało należało do zagubionej dziewczyny. 15-letnia Margaret zniknęła bez śladu tuż przed świętami. W okolicach Warty znaleziono jej telefon i słuchawki.
O wyłowieniu zwłok z Warty pisaliśmy 19 kwietnia. Już wówczas pojawiły się spekulacje, że ciało mogło należeć do zagubionej nastolatki. Jak przekazywał wówczas rzecznik wielkopolskich policjantów, Andrzej Borowiak śledczy nie wykluczali żadnej z opcji.
Redakcja Faktu dotarła do źródła w policji. Funkcjonariusz przekazał, że rodzina dziewczynki nie mogła rozpoznać czy to jej ciało, dlatego śledczy zlecili badania DNA. To miało potwierdzić, że wyłowione zwłoki należały do nastolatki.
Dziewczynka zaginęła 4 kwietnia w Wielką Sobotę. Od tego czasu trwały jej poszukiwania.
Czytaj także: Makabryczne odkrycie o poranku. Z rzeki wyłowiono ciało
Zdarzyło się coś ważnego? Wyślij zdjęcie, film, pisz na kontakt@wpoznaniu.pl










