Remont ulicy Zeylanda dobiegł końca. Wymieniono zniszczoną nawierzchnię drogową i zmieniono organizację ruchu. To jednak jeszcze nie koniec prac – jesienią pojawi się tu nowa zieleń.
Stara nawierzchnia została sfrezowana, a w jej miejsce położono nową bitumiczną warstwę. Zreorganizowano także zasady parkowania.
– Najważniejsza zmiana dotyczyła parkowania – zostało ono przeniesione z chodników na jezdnię. Dzięki temu piesi zyskali więcej przestrzeni – informuje Zarząd Dróg Miejskich (ZDM).
ZDM przygotowuje się na kolejny etap zmian. Na szerokich fragmentach chodników, które nie są wykorzystywane przez pieszych, powstaną pasy zieleni. Posadzonych zostanie między innymi osiem grabów pospolitych i 26 lilaków odmiany „Charles Joly”.
– Drzewa zostaną rozmieszczone w regularnych odstępach, co pozwoli stworzyć spójną kompozycję zieleni wzdłuż ulicy. Lilaki uzupełnią nasadzenia drzew i wprowadzą dodatkową warstwę zieleni – tłumaczy ZDM.
Całość dopełnią także niższe rośliny. Wśród nich będzie m.in. trzmielina Fortune’a „Coloratus”, suchodrzew chiński, funkia „Brim Cup”, róże „Matador” i „Coral Lions-Rose”, kocimiętka groniasta oraz trzcinnik. Prace związane z nowymi nasadzeniami mają rozpocząć się we wrześniu. Zarząd Dróg Miejskich szuka aktualnie wykonawcy.
– Gdy zieleń podrośnie, pozytywnie wpłynie na estetykę okolicy i mikroklimat ulicy. Obniży temperaturę na chodnikach i jezdni w upalne dni, zwiększy natlenienie redukując ilość pyłów w powietrzu. Nie bez znaczenia jest także polepszenie retencji wód opadowych w terenach biologicznie czynnych – informuje ZDM.
Koszt remontu nawierzchni wyniósł ponad 850 tysięcy złotych.



