Pobiegli w szczytnym celu, nie liczył się czas a dobre serce

O godzinie 11.00 wystartował Onko Power Run. Bieg stworzony z myślą o pomocy dla osób chorych na nowotwory. Prędkość nie miała znaczenia, liczyła się chęć do pomagania. Wpływy z pakietów startowych zostały przekazane na rzecz walki z chorobą.

Amatorzy biegania spędzili niedzielne przedpołudnie łącząc przyjemne z pożytecznym. 26 kwietnia nad Jeziorem Rusałka odbył się Onko Power Run. Organizowane przez Drużynę Szpiku wydarzenia ma pomóc zbierać pieniądze na walkę z chorobami nowotworowymi. Każdy z uczestników kupując pakiet startowy wsparł fundację kwotą 180 złotych.

– Ten bieg jest dedykowany naszym podopiecznym i ich rodzinom. To sygnał dla tych wszystkich chorych onkologicznie, którzy od wielu tygodni spędzają czas na szpitalnym łóżku – myślimy o was, nie jesteście sami! – czytamy w komunikacie Drużyny Szpiku.

Uczestnicy mieli do pokonania trasę wokół jeziora. Dystans wynosił pięć kilometrów. Wśród biegaczy znaleźli się tacy, którzy odległość przemierzyli bardzo szybko, ale również i tacy, którzy zdecydowali się na marsz. Prędkość nie miała znaczenia liczył się szczytny cel.

fot. wpoznaniu.pl

Czytaj także: Polacy oszaleli na punkcie jednej transmisji. Ponad 90 milionów złotych i finał coraz bliżej

Franciszek Bryska
Zdarzyło się coś ważnego? Wyślij zdjęcie, film, pisz na kontakt@wpoznaniu.pl