Już we wtorek kibice będą mieli okazję upiec dwie pieczenie na jednym ogniu. 21 kwietnia o godz. 18.30 na Enea Stadionie rozpocznie się mecz Lech Poznań UAM, w którym dziewczyny powalczą o awans do finału Pucharu Polski. Będzie to okazja do dopingu, ale i włączenia się w bicie rekordu frekwencji na stadionie. A to wszystko za darmo, bo wystarczy pobrać darmową wejściówkę.
Lecha Poznań UAM to piłkarska sekcja kobiecej Lecha Poznań i Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza. Już we wtorek dziewczyny powalczą o awans do finału Pucharu Polski. Dla poznańskiej drużyny to najważniejsze spotkanie tego sezonu. W meczu zagrają z GKS Katowice.
Do tej pory Lechitki do półfinału dotarły bez straty gola. Po drodze wyeliminowały z rozgrywek Iskrę Tarnów, Polonię Środa Wielkopolska, KKP Warszawa oraz Górnika Łęczna. Przed nimi najważniejszy mecz w sezonie.
– Traktujemy to spotkanie normalnie, nie nakładamy na siebie żadnej dodatkowej presji. Ostatni tydzień przepracowałyśmy jak każdy poprzedni, myślę że to zdrowe podejście. Czuć w drużynie radość, ekscytację i pozytywną atmosferę, bo dzieje się po prostu coś fajnego – mówi Alicja Zając, trenerka Lecha Poznań UAM.
Mimo że na papierze faworytem jest drużyna ze Śląska, Poznanianki nie składają broni. Nie raz już pokazały, że potrafią dążyć do celu.
– Wiemy, że wiele czynników wpływa na to, która drużyna wygra. Zrobimy jednak wszystko, żeby powalczyć i napsuć krwi zespołowi z Katowic, bo nie ma co ukrywać, że one są faworytem i jako mistrzynie Polski bardziej muszą awansować do finału, my możemy to zrobić – opowiada Zając.
Mecz można obejrzeć za darmo. Wystarczy pobrać bezpłatny bilet na stronie: bilety.lechpoznan.pl. Biorąc udział w wydarzeniu kibice przyłączą się do bicia rekordu frekwencji na Enea Stadionie.







