Wyrok za próbę gwałtu na nastolatku ze Śremu

Zapadł wyrok w głośnej sprawie próby gwałtu na nastolatku ze Śremu. Zwyrodnialcy idą za kraty. Sąd Apelacyjny w Poznaniu nie miał wątpliwości, że oskarżeni powinni ponieść karę za to, co zrobili chłopakowi.

Wyrok apelacyjny

We wtorek, 3 listopada w Sąd Apelacyjny w Poznaniu utrzymał w całości wyrok pierwszej instancji. To znaczy, że wszyscy oskarżeni najbliższe lata spędzą w więzieniu. Ze względu na różny udział w zdarzeniu, każdy usłyszał inny wyrok.

Najsurowszą karę dostał Mariusz Z. – 7 lat pozbawienia wolności. Sąd uznał, że był organizatorem całego zdarzenia. Pod uwagę wzięto również to, że nie był to jego pierwszy konflikt z prawem i że w dniu zdarzenia znaleziono przy nim substancje psychotropowe.

Prócz niego, wyroki otrzymali również Michał L. skazany na 6 lat i 2 miesiące i 17-letni Franciszek G., który usłyszał wyrok 5,5 roku kary. Czwarty oskarżony Jarosław J. odsiedzi 1,5 roku.

Miała to być kara

Do zdarzenia doszło w kwietniu 2025 roku w Śremie. Czterech mężczyzn przemocą wciągnęło do samochodu nastolatka, nałożyli mu torbę foliową na głowę i grozili śmiercią. Wywieźli go w okolice rzeki i tam próbowali zgwałcić przy pomocy drewnianego trzonka.

Cała sytuacja wydarzyła się przez to, że córka głównego oskarżonego Mariusza Z. powiedziała ojcu, że została wykorzystana przez 16-latka. Mariusz Z. we współpracy z pozostałymi, chciał dać nauczkę nastolatkowi.

Czytaj także: Temat Trybunału ma zastąpić miesięcznice smoleńskie. „Każdy ma w tym interes”

Aleksandra Wróblewska
Zdarzyło się coś ważnego? Wyślij zdjęcie, film, pisz na kontakt@wpoznaniu.pl