POSUM opublikował w środę oświadczenie, w którym poinformował o możliwości dokonania przez jedną z zatrudnionych osób nieuprawnionych działań w systemie obsługi pacjentów. Prawdopodobnie ujawniono też dane osobowe. Sprawę zgłoszono do prokuratury.
Wszystko zaczęło się 21 lipca. To właśnie wtedy na jaw wyszło, że jeden z pracowników POSUM miał wyjawić dane pacjentów. Miały trafić do osób, które nie powinny mieć do nich dostępu. Z zabezpieczonych danych wynika, że ta osoba miała dokonywać modyfikacji wpisów w systemie informatycznym wykorzystywanym do obsługi pacjentów. Wprowadzano nieuprawnione oznaczenia.
W tej sprawie POSUM wydał oświadczenie.
„Niezwłocznie po uzyskaniu informacji o zdarzeniu podjęto działania zmierzające do zabezpieczenia materiału dowodowego oraz rozpoczęto wewnętrzne postępowanie wyjaśniające. Jednocześnie, mając na względzie charakter ujawnionych okoliczności oraz obowiązek ochrony interesu pacjentów i Ośrodka, POSUM złożył zawiadomienie do Prokuratury o podejrzeniu popełnienia przestępstwa w zakresie ujawnienia danych pacjentów”.
Rzeczywiście takie zawiadomienie trafiło do Prokuratury Rejonowej Stare Miasto.
– Potwierdzam, że takie zawiadomienie wpłynęło. W tym momencie zgłoszenie jest procedowane. Po tym zostanie podjęta decyzja co dalej – powiedział Łukasz Wawrzyniak, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Poznaniu.
Jakie zostaną podjęte dalsze kroki dowiemy się najwcześniej w piątek po południu. Obecnie przeanalizowano wszystkie zabezpieczone dane oraz zmiany w systemie. Zweryfikowano też przypadki, których mogły dotyczyć nieuprawnione działania.





