Kierowca nie zatrzymał się do kontroli drogowej. Podczas ucieczki uderzył w dwa zaparkowane pojazdy oraz ogrodzenie. Z rozbitego samochodu uwalniali go strażacy. Trafi do szpitala. Wkrótce stanie przed sądem.
We wtorek, 19 grudnia w Mościszkach, policjanci z Krzywinia zauważyli pojazd, którego kierowca jechał slalomem. Samochód częściowo wjechał na chodnik i zatrzymał. Gdy kierowca zauważył policjantów zawrócił i zaczął czekać.
Policjanci natychmiast ruszyli w pościg za kierowcą. Uciekinier stracił panowanie nad prowadzonym samochodem. Uderzył w dwa zaparkowane pojazdy oraz ogrodzenie posesji. Mężczyzna odniósł poważne obrażenia. Strażacy pomogli mu wydostać się z samochodu. Ratownicy przetransportowali go do szpitala, gdzie lekarze stwierdzili złamanie kości udowej z przemieszczeniem oraz uraz głowy. Rany okazały się na tyle poważne, że konieczna będzie operacja chirurgiczna.

Kierowcą okazał się mieszkaniec gm. Krzywiń. Policjanci znaleźli w jego samochodzie puste puszki i butelki po alkoholu. Ponieważ uciekinier odmówił badania na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu, w szpitalu pobrano mu krew do badań.
– Mężczyźnie zatrzymano już prawo jazdy i wkrótce stanie przed sądem. Odpowiadać będzie za niezatrzymanie się do kontroli drogowej, a jeśli badania krwi potwierdzą jego stan nietrzeźwości, to również za kierowanie pojazdem w tym stanie – poinformował rzecznik prasowy KPP Kościan.
