Rusza festiwal obietnic? Rozwój Plus chce pensji rodzicielskiej

Stowarzyszenie Rozwój Plus Mateusza Morawieckiego chce by rodziło się więcej dzieci. By zachęcić do rodzicielstwa proponuje wynagrodzenie dla rodziców za ich trud. Ogłosił to w czwartek w Poznaniu Szymon Szynkowski vel Sęk.

Stowarzyszenie Mateusza Morawieckiego mówi o głębokim kryzysie demograficznym w naszym kraju. Dzieci rodzi się coraz mniej. Według danych GUS współczynnik dzietności wyniósł w 2025 roku 1,065 dziecka na kobietę w wieku rozrodczym. To dwa razy mniej niż wartość gwarantująca zastępowalność pokoleń. Według prognoz populacja Polski może się zmniejszyć do 28,4 miliona osób w 2060 roku.

By zaradzić spadkowi urodzeń stowarzyszenie proponuje tzw. „Pensję Rodzicielską”. To powszechne świadczenie w wysokości pensji minimalnej (4 806 złotych brutto miesięcznie) dla jednego rodzica dziecka w wieku od 0 do 3 lat.

– Świadczenie w wysokości 3600 zł na rękę ma być wsparciem na tym pierwszym etapie życia dziecka. Ale drugi element jest jeszcze ważniejszy – to świadczenie ma być oskładkowane, czyli ma minimalizować efekt wyłączenia z rynku pracy. Mamy bardzo często mają krótsze okresy składkowe przez to, że były na tak zwanym urlopie macierzyńskim. Tu też chcielibyśmy zmienić tę nomenklaturę. Praca przy dziecku w domu, to nie urlop – tłumaczy poseł Szymon Szynkowski vel Sęk.

Praca na emerytury rodziców

Do tego stowarzyszenie Morawieckiego proponuje „Emerytalną Składkę Rodzinną”, czyli rozwiązanie które polega na przekazywaniu 1/4 składki emerytalnej każdego pracującego bezpośrednio na konto emerytalne jego rodzica.

– Strukturalnie powinno to odwracać ten dzisiejszy błąd systemowy, który polega na tym, że bardzo często mamy oraz ojcowie są karani za macierzyństwo czy tacierzyństwo, ponieważ mają krótsze okresy składkowe. Chcemy, żeby było dokładnie odwrotnie – mówi Szymon Szynkowski vel Sęk.

Kluby dla dzieci

Poza tym członkowie stowarzyszenia proponują także rozwiązania znane z innych krajów jak np. Francja. Proponują by w Polsce działały godzinowe kluby dziecięce w których rodzice będą mogli korzystać z bonu umożliwiającego oddanie dziecka pod opiekę na kilka godzin.

– Kiedy przedszkola są zamknięte do takiego klubu będzie można oddać dziecko pod częściową opiekę po to, żeby nie szukać babci, cioci czy opiekunki, tylko żeby były zinstytucjonalizowane formy opieki o elastycznym charakterze – tłumaczy poseł.

Przy czym stowarzyszenie zaznacza, że nie są to jeszcze ostateczne postulaty stowarzyszenia (a zarazem przyszłej partii) tylko propozycje, które mogą ulec zmianie.

– To jest pewna propozycja, którą kładziemy na stół do dyskusji, do krytycznych uwag, do uzupełnień, po to, żeby za kilka miesięcy wrócić już z taką finalną wersją przekonsultowanych rozwiązań – informuje Szymon Szynkowski vel Sęk.

Czytaj także: Pożar pływalni na Ratajach

Hubert Śnieżek
Zdarzyło się coś ważnego? Wyślij zdjęcie, film, pisz na kontakt@wpoznaniu.pl