Zgromadzenie przeciwników aborcji przed szpitalem ginekologiczno-położniczym przy ul. Polnej zostało w sobotę rozwiązane – poinformował w mediach społecznościowych zastępca prezydenta Poznania Marcin Gołek. To kolejny etap trwającego od lat sporu o organizowane przed placówką pikiety, podczas których prezentowane są m.in. drastyczne materiały dotyczące aborcji.
„Zgromadzenie antyaborcyjne przed szpitalem przy ul. Polnej rozwiązane” – napisał w sobotę Marcin Gołek. Dodał, że miasto będzie dbało o zdrowie i spokój kobiet korzystających z poznańskiego szpitala.
Sobotnia sytuacja ma szerszy kontekst. Zgromadzenia przed szpitalem przy Polnej odbywały się cyklicznie od dłuższego czasu. Podczas części z nich uczestnicy modlą się, a także prezentują plakaty i banery ze zdjęciami związanymi z aborcją. Właśnie charakter tych materiałów stał się w ostatnich miesiącach jednym z powodów interwencji władz miasta.
We wrześniu sprawa nabrała tempa po petycji dotyczącej przeniesienia pikiet w inne miejsce. Złożyli ją w magistracie przedstawiciele Partii Razem. Miasto odpowiedziało, że nie posiada kompetencji do ustanowienia trwałego ani generalnego zakazu organizowania zgromadzeń w konkretnym miejscu.
Jednocześnie urzędnicy zwrócili się do władz szpitala o ocenę wpływu takich zgromadzeń na zdrowie fizyczne i psychiczne pacjentek. Marcin Gołek mówił wówczas, że szczególne znaczenie mogą mieć prezentowane podczas pikiet drastyczne obrazy oraz treści przekazywane przez megafony.
Miasto zdecydowało również o zmianie sposobu reagowania na kolejne manifestacje. Na dzisiejsze zgromadzenie miał zostać skierowany przedstawiciel Wydziału Zarządzania Kryzysowego i Bezpieczeństwa, którego zadaniem było ocenienie sytuacji na miejscu. Wcześniej Gołek zapowiadał, że jeżeli przedstawiciel miasta stwierdzi zagrożenie zdrowia lub życia, może dojść do rozwiązania zgromadzenia.
Właśnie o rozwiązaniu dzisiejszej pikiety poinformował po południu zastępca prezydenta Poznania. Miasto wcześniej podkreślało, że nie może po prostu zakazać wszystkich takich manifestacji. Możliwe jest natomiast rozwiązanie konkretnego zgromadzenia, jeśli jego przebieg spełnia ustawowe przesłanki.








