Choć znajduje się niemal w środku miasta, niewiele osób zna ten teren. Dawna Elektrociepłownia Garbary niebawem zmieni się w osiedle. O tym, co czeka zabytkowe poprzemysłowe zabudowania rozmawiam z przedstawicielką inwestora.
Elektrociepłownia Poznań Garbary wzniesiona została na Ostrowie Tumskim w 1929 r. Przed wojną była to jedna z największych inwestycji przemysłowych w mieście. Powstał tu wówczas zespół modernistycznych budowli. W 2016 r. funkcje Elektrociepłowni Garbary przejął zlokalizowany na północnych obrzeżach miasta Karolin. W miejscu dawnego zakładu powstać ma osiedle. Co stanie się z zabytkowymi budynkami znajdującymi się na tym terenie? O to pytam Annę Wojciechowską, dyrektor sprzedaży i marketingu firmy Robyg, która zajmie się rewitalizacją tej wyjątkowej przestrzeni.
Marek Jerzak: Jakie jest planowane przeznaczenie starych zabudowań po elektrowni?
Anna Wojciechowska: Zabytkowe budynki na terenie dawnej Elektrociepłowni Garbary zostaną zrewitalizowane i włączone jako pełnoprawna część osiedla. Planujemy w nich m.in. funkcje usługowe, biurowe, gastronomiczne oraz handlowe – tak, aby tworzyły naturalne uzupełnienie przestrzeni mieszkaniowej.
M.J.: Co będą mieścić w przyszłości?
A.W.: Docelowe funkcje zrewitalizowanych obiektów są obecnie na etapie analiz – badamy potencjał poszczególnych budynków oraz możliwe kierunki ich wykorzystania. Zakładamy, że mogą się tam pojawić m.in. funkcje usługowe, biurowe, gastronomiczne czy handlowe, jednak ostateczny program będzie wynikiem dalszych prac projektowych i konsultacji. Jesteśmy otwarci na dialog oraz rozmowy dotyczące przyszłego zagospodarowania tej przestrzeni, tak, aby jak najlepiej wpisała się ona w potrzeby miasta i mieszkańców. Dodatkowo dawny Plac Węglowy przekształci się w ogólnodostępną przestrzeń spotkań i rekreacji, z zachowaną historyczną suwnicą bramową.
M.J.: W jaki sposób stare budynki zostaną dostosowane do nowych funkcji?
A.W.: Zabytkowe budynki zostaną odrestaurowane i zaadaptowane tak, aby zachować ich unikalny charakter i tożsamość, dostosować wnętrza do nowych funkcji użytkowych oraz harmonijnie wkomponować je w urbanistykę osiedla. Prace będą prowadzone w sposób umożliwiający maksymalne wykorzystanie ich potencjału historycznego.
M.J.: W jakim stanie technicznym znajdują się obecnie?
A.W.: Obiekty wymagają szeroko zakrojonych prac konserwatorskich i modernizacyjnych, co jest naturalne dla budynków o tak długiej historii. Konieczna będzie kompleksowa renowacja i zabezpieczenie konstrukcji, tak aby przywrócić im dawny charakter oraz dostosować je do współczesnych standardów użytkowych i bezpieczeństwa. Wszystkie prace prowadzone są w uzgodnieniu z Miejskim Konserwatorem Zabytków.

fot. Robyg
M.J.: Czy budowle posiadają jakieś rzadkie rozwiązania architektoniczne?
A.W.: Tak. Cztery zachowane obiekty – redita Fortu Roon, pompownia wody surowej, oczyszczalnia wody chłodzącej oraz główny budynek elektrociepłowni, czyli maszynownia, kotłownia i rozdzielnia prądu – tworzą wyjątkowy, rzadko spotykany zestaw historycznych rozwiązań architektonicznych i technologicznych. To unikatowe połączenie XIX‑wiecznych fortyfikacji z modernistyczną architekturą przemysłową z lat 20. XX wieku.
M.J.: Jaka idea przyświeca zmianom? Czy budynki te mają być w jak największym stopniu zachowane, czy też zostaną jakoś przebudowane, by lepiej spełniały swoją nową funkcję?
A.W.: Naszym celem jest zachowanie architektury zabytkowych budynków w możliwie największym stopniu i nadanie im nowych funkcji z pełnym poszanowaniem ich historycznej wartości. Modernizacja będzie dotyczyć elementów koniecznych do zapewnienia bezpieczeństwa i funkcjonalności, natomiast unikalna forma, konstrukcja i kluczowe elementy historyczne zostaną wyeksponowane, przy jednoczesnym wprowadzeniu rozwiązań, które zapewnią ich codzienne funkcjonowanie.
M.J.: Co stanie się ze starymi urządzeniami, które widzimy na fotografiach?
A.W.: Najważniejsze urządzenia i elementy dawnej infrastruktury zostaną zachowane i wyeksponowane jako integralna część rewitalizowanych obiektów. Planujemy utrzymać historyczny ciąg technologiczny miejsca, dzięki czemu każdy budynek zachowa swój oryginalny charakter i wyposażenie. Przykładowo w maszynowni pozostaną nastawnia, turbogeneratory i suwnica, a w rozdzielni dwie cele energetyczne. Historyczna suwnica bramowa zostanie wkomponowana w projektowany Plac Węglowy. Wszystkie działania realizujemy we współpracy z konserwatorem zabytków.
M.J.: Co jest największym potencjałem zastanych budowli?
A.W.: Największą wartością istniejących obiektów jest ich autentyczny, industrialny charakter oraz wyjątkowa warstwa historyczna wynikająca z połączenia Elektrowni Garbary z Fortem Roon. To rzadko spotykany w Polsce zespół obiektów prezentujących dwa różne okresy – XIX‑wieczne fortyfikacje i modernistyczną architekturę przemysłową z lat 20. XX wieku. Taka wielowarstwowość tworzy niepowtarzalną tożsamość miejsca i stanowi fundament do stworzenia przestrzeni łączącej dziedzictwo z nowoczesnością w sposób niemożliwy do odtworzenia w nowych budynkach.
M.J.: Kiedy rozpocznie się i zakończy rewitalizacja starej zabudowy? Czy będzie ona przebiegać równolegle z budową mieszkań?
A.W.: Rewitalizacja zabytkowych obiektów będzie prowadzona równolegle z budową nowych budynków mieszkalnych, tak aby oba procesy współtworzyły spójną całość inwestycji. Ze względu na złożoność prac – w tym uzgodnienia konserwatorskie i techniczne – obecnie nie możemy podać szczegółowego harmonogramu rewitalizacji zabytków. Całość realizacji osiedla, obejmująca również prace przy zabudowie historycznej, planujemy zakończyć w 2032 roku.
















fot. Robyg




