W hicie 8. kolejki Ekstraklasy Górnik Zabrze pokonał Kolejorza 2:1. Bohaterem gospodarzy został Erik Prekop, który po wejściu z ławki zdobył dwie bramki w ciągu zaledwie kilku minut.
Pierwsza połowa długo nie przynosiła sytuacji bramkowych, ale w 36. minucie Lech wykorzystał jeden ze swoich ataków. Na listę strzelców wpisał się Allahyar Sayyadmanesh, i dał Kolejorzowi prowadzenie.
Po przerwie zabrzanie ruszyli do odrabiania strat. Trener gospodarzy dokonał kilku zmian, a kluczowa okazała się ta z 60. minuty, gdy na boisku pojawił się Erik Prekop. Napastnik potrzebował zaledwie kwadransa, by odmienić losy spotkania.
W 76. minucie Kacper Urbański zagrał piłkę do Prekopa, a Słowak skutecznym strzałem doprowadził do wyrównania. Stadion im. Ernesta Pohla eksplodował z radości, a gospodarze poszli za ciosem. Cztery minuty później Górnik zadał decydujący cios. Tym razem asystował kapitan zespołu Erik Janža, a Prekop po raz drugi znalazł drogę do siatki, odwracając wynik meczu na 2:1.
Lech próbował odpowiedzieć w końcówce, jednak zabrzanie nie oddali prowadzenia. Była to pierwsza w tym sezonie ligowym porażka Kolejorza.







