Lech przed maratonem bez ważnego gracza. Frederiksen: „Mamy bardzo dobrą kadrę”

Lech Poznań rozpoczyna serię ważnych spotkań. Już w środę przy Bułgarskiej zmierzy się z Jagiellonią Białystok, a w niedzielę podejmie Raków Częstochowa. Nils Frederiksen jest zadowolony z kadry, choć zespół stracił Antoniego Kozubala. Trener nie martwi się jednak defensywą i zapowiada otwarty mecz z Jagiellonią.

Nils Frederiksen przed spotkaniem z Jagiellonią Białystok ocenił sytuację kadrową Lecha Poznań. Szkoleniowiec przyznał, że jest zadowolony z zespołu, który ma co najmniej dwóch wartościowych zawodników na każdej pozycji. Szkoleniowiec spodziewa się otwartego meczu. Docenił ofensywny styl Jagielloni i uznał ją za jedną z najlepiej grających drużyn w Polsce. Jego zdaniem przy Bułgarskiej zmierzą się obecnie dwa najlepsze zespoły w kraju.

Problemem pozostają jednak kontuzje. Najpoważniejszej doznał Antoni Kozubal. Pomocnik będzie pauzował przez około 4 do 6 tygodni. Do kadry wracają natomiast Mikael Ishak, Leo Bengtsson i João Moutinho. Daniel Håkans powinien wrócić do treningów w przyszłym tygodniu. Nadal nie wiadomo, kiedy gotowy będzie Alex Douglas.

Frederiksen nie obawia się również problemów w defensywie. Przed spotkaniem z Lausanne-Sport miał serię czterech meczów z czystym kontem. Nieobecność Kozubala ma zostać zrekompensowana przez innych pomocników. Dużo minut powinien otrzymać Gustav Berggren. W środku pola są również Filip Jagiełło i Radosław Murawski. Trener pozytywnie ocenił początek sezonu. Lech przegrał tylko jedno z ostatnich 22 spotkań. Frederiksen liczy też na dobry występ w Lidze Europy.

Czytaj także: „Były jeszcze zainteresowane kluby”. Mimo to koniec transferów w Lechu Poznań

Franciszek Bryska
Zdarzyło się coś ważnego? Wyślij zdjęcie, film, pisz na kontakt@wpoznaniu.pl