Lech Poznań w czwartek, 15 października, rozegra drugie spotkanie w fazie ligowej Ligi Europy. Rywalem Kolejorza będzie Bayer Leverkusen. Tuż przed spotkaniem Robert Gumny złapał kontuzję.
Bayer to jeden z najmocniejszych przeciwników, z jakimi zmierzy się poznański zespół w fazie ligowej europejskich rozgrywek. Niemiecka drużyna w poprzednim sezonie dotarła do 1/8 finału Ligi Mistrzów. Niels Frederiksen zdaje sobie sprawę z różnicy jakości, ale jednocześnie wierzy w możliwości swojej drużyny.
– Naturalnie podejdziemy do tego meczu z zamiarem wygrania go, tak jak to czynimy zawsze. Wiemy, że Bayer to jedna z najlepszych drużyn w Niemczech. Musimy wystrzegać się błędów, które na tym poziomie będą po prostu przez rywali karane – powiedział Niels Frederiksen.
W przeddzień meczu pojawiła się kolejna zła wiadomość dla poznańskiej drużyny. Z kadry meczowej wypadł Robert Gumny. Obrońca miał wziąć udział w porannym treningu i późniejszej konferencji prasowej. Zawodnik nie wyszedł jednak na poranne ćwiczenia z kolegami z drużyny. Podczas spotkania z mediami Niels Frederiksen potwierdził, że gracz doznał urazu mięśniowego. Wcześniej kontuzje odnieśli również Allahyar Sayyadmanesh, Gustav Berggren and Filip Jagiełło.
Trener Lecha zaznaczył również, że jego drużyna nie będzie przez całe spotkanie stosowała wysokiego pressingu. Zespół będzie musiał momentami cofnąć się do niższej obrony i skupić na defensywie, zachowując jednocześnie własną filozofię gry. Ważnym elementem czwartkowego spotkania mogą być stałe fragmenty gry. Mateusz Lis zwrócił uwagę, że Bayer dysponuje zawodnikami, którzy potrafią stworzyć w takich sytuacjach duże zagrożenie.
– Stałe fragmenty są bardzo ważną częścią gry. Musimy być bardzo skoncentrowani, żeby tę sytuację wybronić. Bayer Leverkusen ma jakość i zawodników do tego, żeby z tych stałych fragmentów stworzyć zagrożenie. Musimy być na to jutro jeszcze bardziej gotowi niż zawsze – podkreślił bramkarz Lecha.
Lis mówił także o konieczności ograniczenia liczby indywidualnych błędów. Jego zdaniem w europejskich rozgrywkach rywale potrafią bezwzględnie wykorzystać nawet najmniejsze niedokładności.
Spotkanie drugiej kolejki fazy ligowej Ligi Europy odbędzie się w czwartek, 15 października. Poprzedni mecz Lech Poznań rozegrał z angielskim Crystal Palace. Pojedynek rozgrywany w Londynie zakończył się dotkliwą porażką 4:0 dla gospodarzy.







