Na fasadzie terminalu poznańskiego lotniska pojawiła niecodzienna reklama. Pasażerowie, którzy będą lądować w Poznaniu od samego początku zauważą twarze zawodników i termin kojarzony w piłkarskim świecie właśnie z Poznaniem: „Let’s all do the Poznan”.
Materiały z montażu instalacji pojawiły się na profilach w mediach społecznościowych Lecha Poznań. O komentarz poprosiliśmy również rzecznika poznańskiego lotniska.
– To efekt naszej wieloletniej dobrej współpracy z Lechem Poznań. Uważamy że Lech jest ambasadorem Poznania w świecie a lotnisko Ławica jest dla Poznania oknem na świat. Cieszymy się z tego, że już od pierwszych chwil spędzonych w Poznaniu, pasażerowie będą widzieli, że to jest miasto Mistrza Polski. – wyjaśnia Marcin Wesołek, rzeczni poznańskiego lotniska.
„Let’s all do the Poznan” to nieformalna nazwa sposobu dopingowania drużyny przez kibiców. Spopularyzowali ją fani Lecha Poznań, czemu zawdzięcza ona swoją nazwę. Polega na tym, że kibice odwracają się plecami do boiska i kładą ręce na ramionach osób obok siebie, a następnie zaczynają rytmicznie podskakiwać. Efekt jest widowiskowy.
Jednymi z pierwszych osób, które zobaczą baner po wylądowaniu w Poznaniu będą piłkarze i kibice Bayeru Leverkusen. Niemieccy piłkarze zmierzą się z Lechem Poznań w czwartek 15 października. W ramach Ligi Europy w stolicy Wielkopolski odbędą się jeszcze spotkania z Ferencvárosi, Sunderlandem oraz SCU Torreens. Jeśli poznański klub przejdzie fazę ligową pojawią się również kolejne spotkania.



fot. Maciej Springer / Lech Poznań







