Bryan Fiabema pożegna się z Lechem Poznań. 23-letni napastnik jest blisko transferu do norweskiego Fredrikstad. Według informacji norweskich mediów mistrzowie Polski mają otrzymać za zawodnika około 1,5 miliona koron norweskich, czyli niespełna 150 tysięcy euro.
Fiabema trafił do Lecha latem 2024 roku. Wcześniej uchodził za duży talent. Występował między innymi w akademii Chelsea oraz rezerwach Realu Sociedad. W Poznaniu nie spełnił jednak pokładanych w nim nadziei.
W pierwszym sezonie w barwach Kolejorza nie zdobył żadnej bramki. Premierowego gola dla Lecha strzelił dopiero w rundzie jesiennej obecnych rozgrywek. Trafił wtedy przeciwko Widzewowi Łódź. Drugą bramkę zdobył w spotkaniu z GKS-em Katowice.
Norweg przegrał rywalizację o miejsce w składzie między innymi z Mikaelem Ishakiem i Yannickiem Agnero. Zimą został wypożyczony do ADO Den Haag. W Holandii regularnie pojawiał się na boisku. W 16 występach zdobył trzy bramki i zanotował asystę. Pomógł zespołowi wywalczyć awans do Eredivisie.
Dobre występy nie wystarczyły jednak, aby przekonać trenera Lecha Nielsa Frederiksena. Fiabema nie brał udziału w przygotowaniach pierwszego zespołu i czekał na rozwiązanie swojej sytuacji w rezerwach. Napastnikiem interesowały się także Molde, Silkeborg oraz węgierskie ZTE. Ostatecznie wszystko wskazuje na to, że wybór padł na Fredrikstad. Fiabema wróci tym samym do Norwegii po siedmiu latach.




