Jan Urban zdecydował w sprawie Wojciecha Mońki. Chodzi o mecz z Bośnią

Wojciech Mońka nie znalazł się w 23-osobowej kadrze reprezentacji Polski na mecz z Bośnią i Hercegowiną. Selekcjoner Jan Urban musiał ograniczyć skład na piątkowe spotkanie i zdecydował, że obrońca Lecha Poznań obejrzy mecz z trybun.

Na pierwsze spotkanie zgrupowania reprezentacji Polski w ramach Ligi Narodów powołanych zostało więcej zawodników, niż może znaleźć się w oficjalnym składzie meczowym. Zgodnie z przepisami na ławce i boisku może być maksymalnie 23 piłkarzy, dlatego przed każdym spotkaniem selekcjoner musi wskazać zawodników, którzy nie znajdą się w kadrze na dany mecz.

W przypadku spotkania z Bośnią i Hercegowiną na liście zabrakło Wojciecha Mońki oraz Norberta Wojtuszka. Obaj pozostają jednak w gronie zawodników powołanych na zgrupowanie.

Dla Mońki oznacza to, że na debiut w seniorskiej reprezentacji Polski będzie musiał jeszcze poczekać. Obrońca Lecha Poznań po raz pierwszy otrzymał powołanie do kadry prowadzonej przez Jana Urbana i znalazł się wśród zawodników branych pod uwagę przy ustalaniu składu.

Wcześniej z reprezentacji z powodu problemów zdrowotnych wypadli Adrian Benedyczak, Kamil Grabara, Filip Rózga oraz Bartłomiej Drągowski. Ostatecznie na mecz z Bośnią Urban zgłosił 23 zawodników.

W bramce znaleźli się Marcin Bułka, Mateusz Kochalski i Sławomir Abramowicz. Wśród obrońców są Jan Bednarek, Matty Cash, Tomasz Kędziora, Jakub Kiwior, Kacper Potulski i Przemysław Wiśniewski.

W drugiej linii selekcjoner ma do dyspozycji Przemysława Frankowskiego, Jakuba Kamińskiego, Wiktora Nowaka, Tymoteusza Puchacza, Bartosza Slisza, Michała Skórasia, Sebastiana Szymańskiego, Kacpra Urbańskiego, Nicolę Zalewskiego, Piotra Zielińskiego i Marcela Regułę. Wśród napastników znaleźli się Robert Lewandowski, Karol Świderski i Mateusz Żukowski.

Spotkanie Polski z Bośnią i Hercegowiną odbędzie się w piątek na Stadionie Narodowym. Pierwszy gwizdek zaplanowano na godzinę 20:45.

Mońka pozostaje natomiast w kadrze na całe zgrupowanie. Kolejną okazją do jego debiutu może być następne spotkanie reprezentacji Polski, zaplanowane na wyjazdowy mecz ze Szwecją w Solnej.

Czytaj także: Zginęła, bo się ścigali. Obaj odpowiedzą za udział w nielegalnym wyścigu

Erwin Nowak
Zdarzyło się coś ważnego? Wyślij zdjęcie, film, pisz na kontakt@wpoznaniu.pl