Po 120 minutach walki, ogromnych emocjach i jednym decydującym momencie reprezentacja Hiszpanii została mistrzem świata. W finale mundialu 2026 Hiszpanie pokonali Argentynę 1:0 po dogrywce, a bohaterem spotkania został Ferran Torres, który zdobył zwycięską bramkę w 106. minucie.
Hiszpania po raz drugi w historii sięgnęła po mistrzostwo świata, nawiązując do triumfu z 2010 roku z Republiki Południowej Afryki. Tym razem o złocie nie zdecydowała seria rzutów karnych ani festiwal bramek, lecz cierpliwość, konsekwencja i jedno trafienie Ferrana Torresa w 106 minucie dogrywki. To właśnie jego nazwisko na długo zapisze się w historii światowego futbolu jako autora gola, który zapewnił Hiszpanii tytuł mistrza świata 2026.
W Poznaniu wielu Hiszpanów oglądało mecz w klubach i restauracjach. W jednym z nich Morriña – Taberna galega, po ostaniem gwizdku wystrzeliły korki od …. Cavy.




fot. M. Melanowicz
czytaj także: Lech rozpoczyna sezon z przytupem. Superpuchar Polski pada łupem Kolejorza!
Zdarzyło się coś ważnego? Wyślij zdjęcie, film, pisz na kontakt@wpoznaniu.pl





