Gwiazda polskiej muzyki będzie miała swój plac?

Na ostatniej sesji Rada Osiedla Rataje podjęła uchwałę o skierowaniu do Rady Miasta Poznania wniosku o nadanie planowanemu skwerowi na Zielonym Placu Miejskim na Łacinie imienia Krzysztofa Krawczyka. Pod wnioskiem podpisało się 900 mieszkańców. To nie jedyna forma upamiętnienia, którą chcą wprowadzić radni.

Mieszkańcy Łaciny i Polanki zaangażowali się i zebrali 900 podpisów, co pozwoliło podjąć uchwałę ws. skweru im. Krzysztofa Krawczyka. Ten miałby powstać w okolicy ulic poświęconych artystom.

„Proponowana nazwa nie jest przypadkowa. Okoliczne ulice upamiętniają wybitnych artystów polskiej sceny muzycznej, takich jak Czesław Niemen, Kora czy Anna Jantar. Imię Krzysztofa Krawczyka naturalnie wpisuje się w charakter tej części Łaciny i podkreśla jej muzyczno-kulturalną tożsamość.” – napisał w mediach społecznościowych radny Krzysztof Skrzypczak.

Nazwisko Krzysztofa Krawczyka wybrano nieprzypadkowo. To właśnie w Poznaniu rozpoczął swoją edukację muzyczną. Występował m.in. z artystami kabaretu TEY i współpracował z Estradą Poznańską. Miejskie, w którym zaplanowano upamiętnienie piosenkarza również nie jest przypadkowe. W pobliżu znajduje się zaułek Halina Żytkowiak, która była drugą żoną Krawczyka.

Radni chcą, żeby Zielony Plac Miejski był miejscem łączącym wszystkich mieszkańców.

„Właśnie dlatego zaproponowaliśmy także symboliczne upamiętnienie św. Franciszka poprzez nadanie jego imienia jednemu z elementów przyszłego parku — np. „drzewu św. Franciszka”. Uważamy, że można połączyć szacunek dla świeckiego charakteru miejskiego parku z docenieniem roli lokalnej wspólnoty parafialnej, proboszcza Radka Rakowskiego i osób wierzących zaangażowanych od początku w ideę parku.” – dodał radny Skrzypczak.

O tym, czy wspomniany skwer otrzyma patrona zdecyduje Rada Miasta Poznania.

Czytaj także: Warta Poznań z ważną licencją

Aleksandra Wróblewska
Zdarzyło się coś ważnego? Wyślij zdjęcie, film, pisz na kontakt@wpoznaniu.pl