Dwaj mężczyźni z zarzutami za nawoływanie do nienawiści. Sprawa banerów w Owińskach

Policja zatrzymała dwóch mężczyzn w związku z rozwieszeniem antyukraińskich banerów w Owińskach. Obaj usłyszeli już zarzuty dotyczące publicznego nawoływania do nienawiści na tle różnic narodowościowych.

Jak poinformowała policja, zatrzymani to Polacy w wieku 29 i 49 lat. Śledczy postawili im zarzuty publicznego nawoływania do nienawiści na tle różnic narodowościowych.

Sprawa dotyczy banerów, które pojawiły się w miniony weekend w przestrzeni publicznej na terenie Owińsk. Jeden z nich został rozwieszony przy ul. Dworcowej, kolejne znajdowały się m.in. przy drodze wojewódzkiej. Transparenty zawierały wulgarne treści wymierzone w Ukraińców, a na jednym z nich znajdowała się również przekreślona flaga Ukrainy.

Po zgłoszeniach mieszkańców policjanci zabezpieczyli miejsce zdarzenia, przeprowadzili oględziny oraz analizowali monitoring z okolicy, aby ustalić osoby odpowiedzialne za rozwieszenie transparentów. Efektem tych działań było zatrzymanie dwóch podejrzanych.

Do sprawy odniósł się również wójt gminy Czerwonak Jacek Sommerfeld, który opublikował obszerne oświadczenie. Podkreślił, że nie zgadza się z narastającą falą nienawiści wobec Ukraińców.

– „Wierzę, że jako społeczność jesteśmy dobrzy. Jesteśmy dobrymi ludźmi” – napisał.

Przypomniał, że mieszkańcy gminy wielokrotnie udowadniali swoją solidarność, angażując się w pomoc podczas pandemii, powodzi czy po wybuchu wojny w Ukrainie.

– „Sam, podobnie jak wielu z Was, przyjąłem pod swój dach ukraińską rodzinę. I mój stosunek do ludzi, których kraj cierpi podczas wojny, nie zmienił się” – zaznaczył.

Wójt skrytykował również pojawiające się w ostatnim czasie przejawy wrogości wobec obywateli Ukrainy.

– „Nie rozumiem i głęboko nie zgadzam się z tą całą nagonką, której doświadczamy w ostatnim czasie. Z pełnymi nienawiści banerami, z obrażaniem ukraińskich dzieci, ze ‘społecznymi kontrolami’ ukraińskich firm” – napisał.

Na zakończenie swojego oświadczenia zaapelował o jedność i przeciwstawianie się nienawiści.

– „Bo dobrych ludzi jest więcej. Bo Was, nas jest więcej. Trzymajmy się razem. Nie dajmy się złu. Najpierw jesteśmy ludźmi, później narodami” – podsumował.

Czytaj także: Frederiksen przed Superpucharem: Lech gotowy do walki, trener zaskoczony decyzją PZPN

Erwin Nowak
Zdarzyło się coś ważnego? Wyślij zdjęcie, film, pisz na kontakt@wpoznaniu.pl