Dwóch radnych sejmiku wojewódzkiego zostało wyrzuconych z PIS. Czystki w Prawie i Sprawiedliwości sięgnęły więc nie tylko posłów i senatorów. Członkowie stowarzyszenia Rozwój Plus będą wyrzucani z dotychczasowej partii?
Decyzja władz okręgu kolskiego PIS dotyczy Łukasza Grabowskiego oraz Katarzyny Rzepeckiej-Andrzejak. Oboje reprezentowali partię w Sejmiku Wojewódzkim. Jak donosi Radio Poznań o decyzji dowiedzieli się z mediów społecznościowych. Szef lokalnych struktur PIS, poseł Zbigniew Hoffman zamieścił na swoim profilu na Facebooku zdjęcia uchwały w tej sprawie.
Zapis ze statutu, na który powołuje się uchwała okręgu dotyczy przynależności do organizacji zewnętrznej, która działa na szkodę partii.
Władze PIS już wcześniej pozbywały się ze swoich szeregów członków, którzy postanowili dołączyć do stowarzyszenia Rozwój Plus Mateusza Morawieckiego. Przedtem jednak decyzje dotyczyły jedynie parlamentarzystów. Inni członkowie PIS mogli pozostać w strukturach ugrupowania. W radach miast, gmin oraz sejmikach wojewódzkich nie tworzono osobnych klubów. W Poznaniu radni należący do stowarzyszenia Mateusza Morawieckiego nadal znajdują się w klubie PIS.
O komentarz w sprawie poprosiliśmy lidera struktur PIS w Poznaniu, posła Bartłomieja Wróblewskiego. Parlamentarzysta pytany o to czy poznańscy radni PIS również mogą utracić członkostwo w partii nie odpowiedział wprost, jednocześnie nie pozostawiając złudzeń:
– Nie można należeć do dwóch formacji politycznych, tak jak nie można równocześnie grać dla Lecha i Legii, pracować dla wPoznaniu.pl czy epoznan.pl. To oczywiste. Jeśli ktoś decyduje się na zmianę formacji powinien zachować się z klasą i samemu złożyć rezygnację – przekazał nam poseł Bartłomiej Wróblewski.








