Do kolejnego niebezpiecznego incydentu doszło w poznańskiej komunikacji miejskiej. Na jednym z przystanków końcowych pasażerka zaatakowała motorniczą tramwaju. Kobieta została ujęta przez pracowników Nadzoru Ruchu MPK i przekazana policjantom.
O zdarzeniu poinformowało MPK Poznań. Do ataku doszło w miniony weekend na jednym z przystanków końcowych w mieście.
Jak przekazano, pasażerka naruszyła nietykalność cielesną motorniczej podczas wykonywania przez nią obowiązków służbowych. Na tym jednak nie zakończyło się agresywne zachowanie kobiety.
Po opuszczeniu pojazdu nadal kierowała w stronę pracownicy MPK wulgarne słowa i obraźliwe gesty.
Interweniowali pracownicy nadzoru
Na miejscu pojawili się pracownicy Nadzoru Ruchu MPK Poznań, którzy ujęli agresywną pasażerkę. Następnie została ona przekazana funkcjonariuszom policji.
Przewoźnik podkreśla, że jest to kolejne zdarzenie związane z agresją wobec osób prowadzących pojazdy komunikacji miejskiej. Jak zaznacza MPK, w ciągu ostatnich dwóch tygodni doszło już do kilku podobnych sytuacji.
MPK: Nie ma zgody na przemoc
W wydanym komunikacie przewoźnik przypomniał, że motorniczowie i kierowcy podczas wykonywania obowiązków służbowych korzystają ze szczególnej ochrony prawnej.
Zgodnie z ustawą o publicznym transporcie zbiorowym prowadzący pojazd komunikacji miejskiej korzysta podczas pracy z ochrony przewidzianej dla funkcjonariusza publicznego.
– Nie ma naszej zgody na przemoc, wyzwiska, groźby ani naruszanie godności pracowników wykonujących swoje obowiązki – podkreśla MPK Poznań.
Przewoźnik zapowiada również, że każdy przypadek agresji wobec pracowników będzie zgłaszany odpowiednim służbom i traktowany z pełną stanowczością.










