Ratunek nadszedł w końcówce. Skromna zaliczka Lech przed rewanżem [FOTORELACJA]

Lech Poznań wygrał z KI Klaksvik 1:0 w pierwszym meczu III rundy eliminacji Ligi Europy. Kolejorz daleki był od dobrego występu. O losach spotkania zdecydował dopiero gol Yannicka Agnero zdobyty w 81. minucie.

Po niedawnym, bolesnym odpadnięciu Lecha z eliminacji Ligi Mistrzów piłkarze i zapewne kibice liczyli na szybkie odbudowanie nastrojów, jeśli chodzi o europejskie rozgrywki. Niestety mecz z KI Klaksvik dla piłkarzy Lecha był drogą przez mękę.

fot. wpoznaniu.pl

Przez większość meczu Kolejorz miał wyraźną przewagę i stworzył kilka dogodnych okazji, jednak długo nie potrafił znaleźć sposobu na dobrze zorganizowaną defensywę mistrza Wysp Owczych. Blisko szczęścia byli m.in. Allahyar Sayyadmanesh, Patrik Walemark oraz Pablo Rodriguez, ale brakowało niestety skuteczności.

Farerzy skupiali się przede wszystkim na obronie i długo realizowali swój plan. Co więcej, w drugiej połowie sami mogli sprawić niespodziankę, gdy po rzucie rożnym Arni Frederiksberg trafił w poprzeczkę bramki Kolejorza.

fot. wpoznaniu.pl

Decydujący moment nastąpił w 81. minucie. Wprowadzony z ławki Yannick Agnero wykorzystał podanie Mikaela Ishaka, wyszedł sam na sam z bramkarzem i pokonał Marka Jensena. Napastnikowi Lecha pomogło również potknięcie golkipera gości, które ułatwiło wykończenie akcji.

fot. wpoznaniu.pl

Choć Lech dopisał do swojego dorobku zwycięstwo, wynik 1:0 trudno uznać za komfortowy przed rewanżem na Wyspach Owczych. Drużyna Nielsa Frederiksena pojedzie do Klaksvika z minimalną zaliczką, a kwestia awansu do kolejnej rundy pozostaje całkowicie otwarta. Rewanż odbędzie się 13 sierpnia.

czytaj także: Frederiksen zabrał głos po karze UEFA. Wiemy, kto zastąpi go w meczu z Klaksvík

Artur Adamczak
Zdarzyło się coś ważnego? Wyślij zdjęcie, film, pisz na kontakt@wpoznaniu.pl