24-letni kierowca rzucił się do ucieczki. Pościg zakończył się dla niego tragicznie.
W sobotę, 1 sierpnia, około godziny 20:00 funkcjonariusze posterunku policji w Wysokiej chcieli zatrzymać do kontroli kierowcę Forda, który jechał bez zapiętych pasów bezpieczeństwa. Mężczyzna jednak zamiast się zatrzymać, gwałtownie przyspieszył i zaczął uciekać. Jechał przez Czajcze, Bądecz i Tłukomy w kierunku Łobżenicy.
– Wielokrotnie przekraczał prędkość, wyprzedzał w miejscach niedozwolonych, zmuszając innych uczestników do zjeżdżania na pobocze – tłumaczy podkom. Wojciech Zeszot, oficer prasowy KPP w Pile.
Na prostym odcinku drogi pomiędzy Tłukomami a Wiktorówkiem kierowca nagle zjechał z jezdni i uderzył w drzewo.
– Funkcjonariusze natychmiast przystąpili do udzielania pomocy mężczyźnie. Siła uderzenia była jednak na tyle duża, że kierujący został zakleszczony w pojeździe. Policjanci tylnymi drzwiami weszli do samochodu i rozpoczęli reanimację mężczyzny – informuje podkom. Wojciech Zeszot.
Na miejsce przyjechały także zastępy straży pożarnej i karetka. Jednak pomimo starań funkcjonariuszy i ratowników życia 24-latka nie udało się uratować.
– Teraz funkcjonariusze pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Złotowie będą wyjaśniać dokładne okoliczności tego tragicznego zdarzenia – mówi podkom. Wojciech Zeszot.







