Ludzie upadali na chodnik. Kontrowersyjny uzdrowiciel w Poznaniu. Ekspert od manipulacji ostrzega [WIDEO]

W poniedziałek wieczorem, 20 lipca na Starym Rynku w Poznaniu rozpoczęło się otwarte spotkanie z Tomaszem Dorożałą. Mężczyzna prowadzący serię „Dotyk Nieba” odwiedza polskie miasta. Podczas swoich wizyt ma uzdrawiać ludzi. O działalności kontrowersyjnego cudotwórcy rozmawialiśmy z ekspertem od manipulacji.

Działalność Tomasza Dorożały jako uzdrowiciela trwa już jakiś czas, jednak zaczęła zyskiwać popularność w ostatnich kilku latach. Dzisiaj publikowane przez niego filmy na kanałach w mediach społecznościowych mają dziesiątki lub nawet setki tysięcy wyświetleń. Zdarzają się też takie z ponadmilionowymi zasięgami. Na portalu TikTok Dorożałę śledzi 150 tysięcy ludzi, na Instagramie ponad 20 tysięcy. Do tego dochodzi jeszcze konto na Facebooku, kanał na YouTube oraz strony internetowe.

Od lipca tego roku Dorożała wyruszył w trasę po polskich miastach. Jednym z przystanków okazał się Poznań. Podczas spotkań na ulicach i placach dochodzi do praktyki, która ściąga na Tomasza Dorożałę najwięcej uwagi. Mężczyzna deklaruje, że za pomocą nadprzyrodzonej mocy, która ma pochodzić od Boga, ma możliwość dokonywania uzdrowień. Dorożała twierdzi również, że wyrzuca z ludzi złe duchy.

Cudotwórca czy oszust?

Jego pacjenci często upadają na ziemię i wpadają w drgawki lub krzyczą. Ich zachowanie jest widowiskowe i może wydawać się nadprzyrodzone, jednak zdaniem Łukasza Kacy, specjalisty od komunikacji niewerbalnej i wywierania wpływu, po bliższym przyjrzeniu się sprawie można dojść do wniosku, że rzekome uzdrowienia nie mają nic wspólnego z rzeczywistością. W serii, którą Łukasz Kaca nagrywa dla Kanału Zero, poświęcił zjawisku dwa odcinki, trwające łącznie ponad dwie godziny. Analizuje w nich metody wykorzystywane przez Apostoła Tomasza.

– Zacznijmy od tego, jaki mamy profil osoby, która tam przychodzi, bo to jest bardzo istotne. Są to najczęściej ludzie z jakimś schorzeniem, czasem z jakąś niepełnosprawnością, którzy już sprawdzili różne metody i okazuje się, że one nie działały. Dla nich to jest troszkę „ostatnia deska ratunku”, a to sprzyja sugestywności – zaznacza Łukasz Kaca.

Specjalista od odczytywania mowy ciała oraz manipulacji zaznacza też, że podczas spotkań Dorożały tworzona jest specjalna atmosfera. Jego zdaniem dochodzi tam do zjawiska, które nazywa „uwzniośleniem”. Ten stan również ma sprzyjać sugestywności, ponieważ uczestnicy jednoczą się wokół celu, który staje się oczekiwany. Tak „przygotowanych” odbiorców Dorożała miałby następnie wprowadzać w rodzaj hipnozy.

– To jest, dość dobrze przebadana, tak zwana szybka indukcja hipnotyczna. My wiemy, że hipnoza jest zbadana i sprawdzona. Człowiek może w ten sposób reagować, że upada i dostaje drgawek, tylko sam ten stan niewiele daje. To tylko wygląda spektakularnie. To, co robi pan Tomasz, to jest wykorzystanie różnych technik sugestywności, wywierania wpływu. Zaczerpnięte tam jest trochę właśnie z technik hipnotycznych. Cały ten miks daje wrażenie, jakby coś tam się wydarzało niesamowitego – wyjaśnia Łukasz Kaca.

Demaskowanie manipulacji

Autor serii „Zero Ściemy” dodaje, że jego zdaniem Tomasz Dorożała manipuluje swoimi odbiorcami. Jak przyznaje, nie wie, na ile jest to działanie w pełni świadome, ale podczas swojej konfrontacji z działalnością samozwańczego uzdrowiciela nabrał przekonania, że jego działalność nosi „wszelkie znamiona manipulacji”.

W swoim programie Łukasz Kaca razem z kilkoma chorymi osobami i ich fizjoterapeutami odwiedził wydarzenie prowadzone przez Dorożałę. Specjaliści zmierzyli długości kończyn, które rzekomo miał wydłużać lub skracać uzdrowiciel. Po porównaniu pomiarów przed i po interwencji Apostoła Tomasza okazało się, że nie doszło do żadnej zmiany.

Sam uzdrowiciel przyznaje, że nie zawsze dochodzi do uzdrowienia. Jednocześnie przypisuje sobie dziesiątki przypadków, gdy udało mu się pomóc ludziom. Zanim zajął się działalnością misyjną, Dorożała był między innymi trenerem personalnym. Jest pastorem Kościoła Chrześcijan Pełnej Ewangelii „Obóz Boży”, zarejestrowanego oficjalnie w 2020 roku. Występował też w walkach Fame MMA.

Spotkanie zakończyło się zaproszeniem do dobrowolnego wsparcia finansowego organizacji Tomasza Dorożały. Można też było złożyć ofiarę za jego książkę jego autorstwa. Sam uliczny kaznodzieja podkreślał, że jego pomoc jest darmowa, ale jeśli ktoś chce może go wesprzeć finansowo. Podczas spotkania w Poznaniu na Starym Rynku próbował wyleczyć ludzi między innymi z nowotworów mózgu, chorób układu kostnego, niepłodności i wielu innych schorzeń.

fot. M. Melanowicz / wpoznaniu.pl

Czytaj także: Świadkowie Jehowy chrzczą nowych wiernych na Targach [ZDJĘCIA]

Franciszek Bryska
Zdarzyło się coś ważnego? Wyślij zdjęcie, film, pisz na kontakt@wpoznaniu.pl