Niels Frederiksen o eliminacjach do Ligi Mistrzów: „Szanse 50/50”

Po pierwszych dniach okresu przygotowawczego trener Lecha Poznań, Niels Frederiksen spotkał się z mediami. Podczas rozmowy odpowiedział na pytania dziennikarzy, gównie dotyczące transferów i sytuacji kadrowej. Duński szkoleniowiec nie krył zadowolenia z posunięć władz klubu.

Niels Frederiksen na początku odniósł się do nowych graczy, których Lech Poznań sprowadził w oknie transferowym. Do drużyny dołączył Mateusz Lis, który będzie rywalizować o miejsce w bramce z Bartoszem Mrozkiem, obrońca Terry Yegbe z Ghany oraz Allahyar Sayyadmanesh.

– Cała trójka prezentuje się bardzo dobrze. Allahyr to bardzo elastyczny zawodnik, dobry w grze jeden na jeden. Jest też Terry bardzo rosły, silny fizycznie obrońca. Jest też bardzo szybki. Jestem zadowolony z tych transferów – Mówił Niels Frederiksen.

Jeden z nowych graczy Lecha Poznań również spotkał się z mediami. Matusz Lis wrócił do Kolejorza po latach spędzonych w innych ligach. Ostatnio grał w tureckim Goztepe gdzie nosił opaskę kapitana. Ma nadzieje że zdobyte doświadczenie pomoże również Lechowi Poznań.

– Nie miałem okazji grać w europejskich pucharach, ale miałem styczność z drużynami, które w nim występują więc nie jest to dla mnie nowość. Myślę, że klub oczekuje ode mnie, że doświadczenie i umiejętności, które zdobyłem za granicą przeniosę teraz do szatni. Jeśli chodzi o powrót to nie potrzebowałem zachęty. Lech Poznań stał się drużyną europejską – mówił wychowanek Lecha Poznań.

Mateusz Lis będzie grał na pozycji bramkarza. W poprzednim sezonie pierwszym wyborem Nielsa Frederiksena był Bartosz Mrozek. Zawodnik wciąż pozostaje graczem Kolejorza, więc możemy spodziewać się, że pomiędzy nim a Mateuszem Lisem dojdzie do rywalizacji o bycie numerem jeden, chociaż na koszulce tę cyfrę otrzymał właśnie nowy bramkarz. Frederiksen będzie miał wiele okazji do manewrów ze składem. Oprócz rozgrywek ligowych jeszcze w lipcu wystartują eliminacje do Ligii Mistrzów. Szkoleniowiec Kolejorza ponownie odniósł się do rywala.

– Czeka nas trudny mecz. Można powiedzieć, że szanse są 50/50, ale oczywiście zrobimy wszystko co się da. Jesteśmy bardzo dobrze przygotowani, mamy dobry skład, myślę że mocniejszy niż rok temu na tym etapie. Oprócz Alego Golizadeha nie ma też w tym momencie piłkarzy kontuzjowanych. – dodał Niels Frederiksen.

Po spotkaniu z mediami trener wraz z zawodnikami udali się na trening. Od 22 czerwca piłkarze Lecha Poznań przygotowują się do nowego sezonu na boiskach treningowych przy stadionie. 29 czerwca wyjadą do Wronek gdzie odbędą resztę okresu przygotowawczego. Rozegrają również mecze sparingowe.

fot. wpoznaniu.pl

Czytaj także: Lech Poznań sprzeda młodzieżowca za 2 miliony euro?

Franciszek Bryska
Zdarzyło się coś ważnego? Wyślij zdjęcie, film, pisz na kontakt@wpoznaniu.pl