Trzy ciosy mistrza Polski i wejście smoka młodzieżowca

Lech Poznań pokonał Piasta Gliwice 3:0 w meczu 3. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Do przerwy na stadionie przy Bułgarskiej utrzymywał się bezbramkowy remis, ale po zmianie stron drużyna Nilsa Frederiksena zadała trzy celne ciosy i pewnie zgarnęła komplet punktów.

Pierwsza połowa była wyrównana, a momentami nawet Piast stwarzał większe zagrożenie pod bramką Kolejorza. Najlepszą okazję gości zmarnował Samuel Ntamack, który w sytuacji sam na sam nie zdołał pokonać Mateusza Lisa. Bliski szczęścia zdobycia gola był też Patrik Wålemark, jednak tym razem skutecznie interweniował bramkarz Piasta.

fot. wpoznaniu.pl

Przełom nastąpił po godzinie gry. W 61. minucie na murawie pojawił się Mikael Ishak, a już dwie minuty później kapitan Kolejorza otworzył wynik spotkania. Po dograniu Daniela Hakansa Szwed pokonał Grila i dał gospodarzom prowadzenie 1:0

Lech nie zwolnił tempa. W 79. minucie kolejny rezerwowy wpisał się na listę strzelców. Zaledwie chwilę po wejściu na boisko 18-letni Karol Delikat wykorzystał podanie Luisa Palmy i podwyższył na 2:0, zdobywając swoją debiutancką bramkę w Ekstraklasie.

fot. wpoznaniu.pl

Piast próbował jeszcze wrócić do gry, ale dobrze dysponowana defensywa Lecha nie pozwoliła gościom zdobyć kontaktowego gola. Ostateczny cios poznaniacy zadali już w doliczonym czasie. W 90. minucie szybki kontratak wykończył Allahyar Sayyadmanesh, który po asyście Pablo Rodrigueza ustalił wynik meczu na 3:0.

czytaj także: Gisli Thordarson wypożyczony do niemieckiego klubu

Artur Adamczak
Zdarzyło się coś ważnego? Wyślij zdjęcie, film, pisz na kontakt@wpoznaniu.pl