Sąd Okręgowy w Poznaniu ponownie zajmuje się sprawą porwania i zabójstwa dziennikarza Jarosława Ziętary. Tuż po godzinie 9.00 w tej sprawie rozpoczęło się posiedzenie. To wynik decyzji Sądu Apelacyjnego, który zdecydował o ponownym sprawdzeniu dowodów w sprawie.
Sąd ponownie zajmie się zbadaniem dowodów dotyczących byłych ochroniarzy Elektromisu. Mirosław R. i Dariusz L. oskarżeni byli o uprowadzenie i udział w zabójstwie Jarosława Ziętary. Sąd pierwszej instancji w 2022 roku uniewinnił podejrzanych.
W grudniu 2025 roku Sąd Apelacyjny w Poznaniu uchylił jednak wyrok uniewinniający Mirosława R. i Dariusza L. Sędzia Maciej Świergosz w uzasadnieniu stwierdził, że zgromadzony materiał dowodowy pozwalałby na skazanie ochroniarzy za pomoc w zabójstwie, jednak zgodnie z prawem, proces musi się odbyć ponownie.
– Stało się to, co powinno stać się od samego początku. W czasie rozprawy sąd powiedział, że jego zdaniem materiał dowodowy daje wystarczające podstawy do skazania. Były to bardzo mocne słowa. W końcu znaleźli się sędziowie, którzy spojrzeli na sprawę jak powinni, to znaczy, że jest to mocny i uzupełniający się materiał – komentował w grudniu 2025 roku decyzję sądu Krzysztof Kaźmierczak z Komitetu Społecznego im. Jarosława Ziętary.
Jarosław Ziętara był dziennikarzem „Gazety Poznańskiej”. Ostatni raz widziano go 1 września 1992 roku na ul. Kolejowej. Jego ciała do dziś nie odnaleziono.





