Komisariat z Tarnowa Podgórnego ma powody do dumy. Jeden z funkcjonariuszy, przy wsparciu świadków i ratowników medycznych, uratował życie 75-latka, który zasłabł za kierownicą. Do zdarzenia doszło w Kościanie.
Do zdarzenia doszło 2 lipca około godziny 19.00 w Kościanie. St. post. Daniel Mentel z Komisariatu Policji w Tarnowie Podgórnym wracając do domu zauważył samochód, który nagle zatrzymał się na środku ulicy. Bez zastanowienia zatrzymał się i poszedł sprawdzić co się stało.
Okazało się, że w środku siedział mężczyzna, który zasłabł za kierownicą. Po tym, jak pojazd stanął, silnik nadal pracował na wysokich obrotach. Z pomocą ruszyły kolejne osoby, które współpracując wydostały kierowcę.
– Mężczyznę ułożono w pozycji bezpiecznej, a na polecenie policjanta jeden ze świadków zadzwonił pod numer alarmowy 112. Na miejscu pojawił się ratownik medyczny, który wracał do domu. Gdy doszło do zatrzymania oddechu natychmiast rozpoczął resuscytację krążeniowo-oddechową. Niedługo później do akcji dołączyła także ratowniczka medyczna, będąca w czasie wolnym, która przejęła prowadzenie resuscytacji wraz z drugim ratownikiem – powiedział podkom. Łukasz Paterski, rzecznik poznańskiej policji.
W pomoc włączyli się mieszkańcy. Jeden z nich przyniósł ogólnodostępny defibrylator AED. Dzięki szybkim działaniom życie mężczyzny udało się uratować.






