Pomnik Przemysła II już odsłonięty. Będzie nowym symbolem Poznania?

Już stoi i można go podziwiać. W środowe południe w Poznaniu odsłonięto nowy pomnik – króla Przemysła II, władcy związanego z Wielkopolską i uznawanego za odnowiciela polskiej korony po ponad 200 latach przerwy. Uroczystość odbyła się na Wzgórzu Przemysła, w sąsiedztwie Zamku Królewskiego.

W wydarzeniu udział wzięli m.in. zastępca prezydenta Poznania Jędrzej Solarski, fundator pomnika Jacek Wojciechowski, arcybiskup senior Stanisław Gądecki, przewodniczący Rady Miasta Poznania Grzegorz Ganowicz, dyrektor Muzeum Narodowego w Poznaniu Tomasz Łęcki oraz historyk Tomasz Jasiński. Obecni byli także parlamentarzyści, przedstawiciele służb mundurowych, instytucji kultury, uczniowie X Liceum Ogólnokształcącego im. Króla Przemysła II i mieszkańcy.

– Dwie dekady trwała droga od pomysłu do tego, co dziś odsłaniamy – mówił Jędrzej Solarski. – Poznań nie ma wielu monumentalnych pomników władców, dlatego nowa rzeźba ma szczególne znaczenie dla miasta. Dziękuję też fundatorowi za determinację.

Jak zaznaczył, pomnik może stać się nową atrakcją turystyczną Poznania.

Powstawał kilkanaście lat

Z kolei o kulisach powstawania pomnika opowiadał jego fundator Jacek Wojciechowski.

– Prace nad pomnikiem trwały łącznie 13 lat. W 2013 zapadła decyzja o postawieniu pomnika. Wtedy zamek Przemysła został zrekonstruowany. Po drodze nie brakowało trudności oraz krytyki. Impulsem do działania była rekonstrukcja Zamku Królewskiego. Chciałem pokazać Poznaniakom i turystom historyczną rangę Poznania – przekazał zebranym. Jak dodał, w wielu europejskich miastach centralne miejsca zdobią pomniki władców, a Poznań przez lata nie miał podobnego symbolu.

– Na samą realizację tego pomnika było w zasadzie półtora roku, nawet mniej, a zależało mi, żeby stworzyć dzieło, które mieści się w szeregu od pomnika konnego Marka Aureliusa przez pomniki renesansowe i ślady wielkich mistrzów. Nie sposób zrobić i nie powinno się robić pomnika konnego, który jest gorszy od tego, co było kiedyś – mówi Stanisław Szwechowicz, rzeźbiarz, autor pomnika Przemysła II.

Dyrektor Muzeum Narodowego Tomasz Łęcki przypominał znaczenie Wielkopolski w dziejach państwa polskiego. Z kolei historyk Tomasz Jasiński opowiedział o Przemyśle II nie tylko jako o władcy, ale również człowieku. Przypominał, że przyszły król wcześnie stracił rodziców i przez część życia był więziony przez swojego stryja. Jednak mimo trudnych doświadczeń zdobył szacunek możnych i odegrał ważną rolę w odbudowie Królestwa Polskiego. Według Jasińskiego to właśnie Przemysł II uczynił Orła Białego trwałym symbolem państwa.

Pomnik poświęcił abp senior Stanisław Gądecki. Wydarzenie swoim śpiewem uświetnił chór kameralny Dysonans.

Czytaj także: Duże zmiany w wielkopolskich szpitalach. Wśród nich także placówka z Poznania

Marta Maj
Zdarzyło się coś ważnego? Wyślij zdjęcie, film, pisz na kontakt@wpoznaniu.pl