Poseł Łukasz Mejza przegrał proces o zniesławienie, który wytoczył poznańskiemu nastolatkowi Jakubowi Wróblewskiemu. Chodziło o komentarze w internecie, które pojawiły się po skandalu z 2021 roku. Ten dotyczył namawiania rodziców chorych dzieci na leczenie niesprawdzoną metodą. Sąd uniewinnił Wróblewskiego od czterech zarzutów, a piąty uznał za czyn o znikomej szkodliwości społecznej.
Sprawa miała początek w 2021 roku. To wtedy wyszła na jaw sprawa zarabiania przez posła Mejzę na namawianiu rodziców nieuleczalnie chorych dzieci na leczenie niesprawdzoną metodą. Efektem była m.in. strata stanowiska wiceministra sportu. W internecie pojawiło się mnóstwo komentarzy, w tym 17-letniego wówczas Jakuba Wróblewskiego.
Nastolatek miał skrytykować posła i jego działalność. W odpowiedzi na to, Mejza pozwał nastolatka o zniesławienie i zażądał 50 tys. zł nawiązki. W poniedziałek, 27 kwietnia poznański sąd wydał w tej sprawie wyrok. Proces toczył się za zamkniętymi drzwiami na wniosek posła. Oskarżony został oczyszczony z czterech zarzutów, a piąty uznano za czyn znikomej szkodliwości społecznej. Wyrok nie jest prawomocny.
Czytaj także: Bandyterka nad Wartą. Ofiara ze złamaniem oczodołu. Zatrzymano pięć osób [FILM]
Zdarzyło się coś ważnego? Wyślij zdjęcie, film, pisz na kontakt@wpoznaniu.pl



