W 2024 roku sprawa wywołała ogromne emocje w mediach społecznościowych. Jedni bronili właścicielki zwierząt, wskazując na trudną sytuację rodzinną, inni domagali się interwencji organizacji prozwierzęcych. Teraz, po ponad dwóch latach, poznański sąd wydał nieprawomocny wyrok.
Wielkopolski Inspektorat Ochrony Zwierząt poinformował, że sąd w Poznaniu zakończył sprawę dotyczącą zwierząt pozostawionych bez opieki podczas świąt Bożego Narodzenia 2023 roku. Według organizacji interwencja dotyczyła psa, kotów i królików, które przez kilka dni miały pozostawać bez odpowiedniej opieki i pożywienia.
Sprawa była szeroko komentowana w mediach społecznościowych. W marcu 2024 roku profil „Czarna Lista Organizacji Prozwierzęcych” opublikował wpis przedstawiający odmienną wersję wydarzeń. Autorzy przekonywali, że właścicielka zwierząt przebywała wówczas przy ciężko chorym dziecku w szpitalu, a organizacja próbowała odebrać jej zwierzęta mimo wyjątkowo trudnej sytuacji rodzinnej.
We wpisie podkreślano również, że zwierzęta miały pozostawać pod opieką weterynaryjną, a po kilku miesiącach od interwencji nadal znajdowały się u właścicielki. Autorzy twierdzili także, że organizacja nie skierowała zawiadomienia do odpowiednich instytucji.
Tymczasem według najnowszego komunikatu WIOZ sprawa trafiła do sądu, a w postępowaniu sporządzono opinię biegłego dotyczącą skutków śmierci głodowej zwierząt. Organizacja poinformowała, że sąd uznał właścicielkę za winną i wymierzył jej karę 8 miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem wykonania kary na 3 lata.
Ponadto orzeczono dozór kuratora, obowiązek zapłaty 5 tys. zł nawiązki, przepadek wszystkich posiadanych zwierząt oraz zakaz posiadania jakichkolwiek zwierząt przez okres 10 lat. Sąd zdecydował również o podaniu wyroku do publicznej wiadomości.
Wyrok nie jest prawomocny.


